Monthly Archives: Listopad 2013

Pełnomocnictwo procesowe

adwokat Szczecin pełnomocnictwo

Zawarcie umowy z adwokatem nie zawsze wystarcza, żeby mógł się on zająć naszą sprawą.

Zazwyczaj należy jeszcze podpisać pełnomocnictwo, które da adwokatowi takie prawo.

Aby usprawnić współpracę z klientami, na stronie mojej kancelarii adwokackiej z siedzibą w Szczecinie zamieszczone zostały formularze pełnomocnictw zarówno dla osoby prywatnej, jak i dla osoby prawnej.

Można je przeczytać i wydrukować tutaj.

Ponadto tutaj znajdą Państwo formularz pełnomocnictwa w wersji dwujęzycznej (polsko-angielskiej).

Przed podpisaniem pełnomocnictwa zawsze należy zapoznać się z jego treścią, a gdyby okazała się ona niezrozumiała, należy wypytać o znaczenie poszczególnych terminów i zdań.

Jeśli z pełnomocnictwa procesowego (czyli takiego, na podstawie którego adwokat działa za nas przed sądem) nie wynika nic innego, to jego zakres określa art. 91 k.p.c.

Zgodnie z tym przepisem, pełnomocnictwo procesowe obejmuje z samego prawa umocowanie do:

1) wszystkich łączących się ze sprawą czynności procesowych, nie wyłączając powództwa wzajemnego, skargi o wznowienie postępowania i postępowania wywołanego ich wniesieniem, jako też wniesieniem interwencji głównej przeciwko mocodawcy;
2) wszelkich czynności dotyczących zabezpieczenia i egzekucji;
3) udzielenia dalszego pełnomocnictwa procesowego adwokatowi lub radcy prawnemu;
4) zawarcia ugody, zrzeczenia się roszczenia albo uznania powództwa, jeżeli czynności te nie zostały wyłączone w danym pełnomocnictwie;
5) odbioru kosztów procesu od strony przeciwnej.
Natomiast zgodnie z art. 92, zakres, czas trwania i skutki umocowania szerszego niż pełnomocnictwo procesowe, jak również umocowanie do poszczególnych czynności procesowych, ocenia się według treści pełnomocnictwa oraz przepisów prawa cywilnego.
Pozdrawiam,
AKN

Skomentuj

Opublikowany w adwokaci

Nieuczciwy konkurent – co mogę zrobić?

roszczenia związane z czynem nieuczciwej konkurencji

Piszę o czynach nieuczciwej konkurencji  już od jakiegoś czasu , bo sprawa ta – w trudnych czasach – wydaje mi się bardziej istotna.

Oczywiście to bardzo istotne, aby wiedzieć, czy inny przedsiębiorca nie działa na naszą szkodę lub czy przypadkiem my nie popełniamy czynu nieuczciwej konkurencji. Wszystkie takie czyny zostały zdefiniowane w art. 5-17d  ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Warto te przepisy choć raz przewertować. Zwłaszcza, że w sumie nie jest ich tak dużo…

Ale co zrobić, gdy nasze przedsiębiorstwo padnie ofiarą takiego czynu? Wkurzyć się, oczywiście.

A potem?

Otóż, ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji zawiera również przepis dotyczący właśnie tego, co może zrobić przedsiębiorca, którego interes został naruszony lub zagrożony przez działanie innego przedsiębiorcy. Mówi o tym art. 18 ustawy, który brzmi tak:

1. W razie dokonania czynu nieuczciwej konkurencji, przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać:

1) zaniechania niedozwolonych działań,

2) usunięcia skutków niedozwolonych działań,

3) złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie,

4) naprawienia wyrządzonej szkody, na zasadach ogólnych,

5) wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, na zasadach ogólnych,

6) zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego – jeżeli czyn nieuczciwej konkurencji był zawiniony.

2. Sąd, na wniosek uprawnionego, może orzec również o wyrobach, ich opakowaniach, materiałach reklamowych i innych przedmiotach bezpośrednio związanych z popełnieniem czynu nieuczciwej konkurencji. W szczególności sąd może orzec ich zniszczenie lub zaliczenie na poczet odszkodowania.

Oznacza to, że przedsiębiorca może wystąpić z pozwem, w którym zażąda, aby sąd nakazał lub zakazał, lub zasądził to, o czym czytamy w tym przepisie. Należy jednak pamiętać, że już w pozwie musimy sprecyzować, co konkretnie sąd ma dla nas zrobić i – co bardzo istotne, ale czasami wcale nie takie łatwe do ustalenia – przeciwko komu wnosimy powództwo. Wybór roszczenia będzie zależał od konkretnej sytuacji – koniecznie należy się w tej sprawie skonsultować z prawnikiem!

W art. 18a ustawodawca trochę nam sprawę ułatwia, gdyż przenosi ciężar dowodu prawdziwości oznaczeń lub informacji umieszczanych na towarach albo ich opakowaniach lub wypowiedzi zawartych w reklamie z powoda na osobę, której zarzuca się czyn nieuczciwej konkurencji związany z wprowadzeniem w błąd. W pozostałym zakresie jednak – tak jak zwykle – udowodnienie wszelkich okoliczności, na które się przedsiębiorca-powód powołuje, obciąża właśnie jego.

Na dodatek z wystosowaniem pozwu nie można czekać w nieskończoność. Mamy na to trzy lata od naruszenia. To wbrew pozorom niewiele czasu.

Pozdrawiam,

AKN

Obraz: http://www.flickr.com/photos/dragondrop/3014844145/

1 Comment

Opublikowany w konkurencja