Monthly Archives: Marzec 2014

Wiosenne porządki: zmiany i nowości na blogu

wiosenne porządki na blogu

Drodzy Przedsiębiorczy!

Zima była łaskawa w tym roku i trwała tylko dwa tygodnie. Choć dopiero zaczął się marzec, to myślę, że możemy z czystym sumieniem ogłosić nadejście wiosny!

A jak wiosna to wiosenne porządki!

W ramach tych porządków mam kilka spraw do moich czytelników.

1.

Na pewno zauważyłeś/aś, że ostatnio „Prawo dla przedsiębiorczych” przechodzi pewne zmiany – zarówno w wyglądzie jak i w treści. To właśnie efekt wiosennych przemian.

Staram się, żeby blog był nie tylko praktyczny i pełen przydatnych informacji, ale również żeby przyjemnie się go oglądało i czytało. W końcu po co komu kolejny prawnik-nudziarz, którego nikt nie rozumie…

Ale to nie koniec zmian – mam jeszcze parę asów w rękawie,  więc śledź nowe wpisy na blogu, żeby żadne ważne wydarzenia Ci nie uciekły. :)

2.

Jeśli prowadzisz firmę (jesteś małym lub średnim przedsiębiorcom) i  masz jakieś sugestie odnośnie ulepszenia „Prawa dla przedsiębiorczych” lub odnośnie poruszanych na nim tematów i zagadnień (jakieś pytania lub wątpliwości), to koniecznie podziel się nimi ze mną. Zostaw komentarz, napisz maila na adwokat@akn.szczecin.pl lub zostaw info na Facebooku.

Będę Ci bardzo wdzięczna, ale przecież i tak skorzystają na tym głównie czytelnicy, czyli inni Przedsiębiorczy!

3.

I jeszcze jedna ważna sprawa.

Jeśli jeszcze nie zapisałeś/aś  się do biuletynu „Prawa dla przedsiębiorczych”, to po prostu ZRÓB TO!!!

Nie pożałujesz.  To właśnie odbiorcy biuletynu jako pierwsi dowiedzą się o innowacjach na blogu (np. o nowym cyklu, który wkrótce zaczynam), a także otrzymają bezpośrednio na swoją skrzynkę informacje, którymi zamierzam się podzielić tylko z nimi.

Poza tym każdy nowy odbiorca biuletynu otrzymuje poradnik „Jak założyć spółkę z o.o.?”, a to prezent nie w kij dmuchał :)

Pozdrawiam,

AKN

 

Skomentuj

Opublikowany w o blogu

Jak zwiększyć efektywność naszych firm?

Nie jestem specjalistą z zakresu organizacji i zarządzania.

Ten blog co do zasady też nie jest o tym, ale natrafiłam na ten filmik na stronie TED i uważam, że – jeśli tylko Twój command of English Ci na to pozwoli – powinieneś też go obejrzeć.

Dlaczego?

  • Żeby dowiedzieć się, że prostota i współpraca to klucze do efektywności i tym samym – do sukcesu.
  • Żeby utwierdzić się w przekonaniu, że summa summarum nie warto mieć dwóch telewizorów.
  • Żeby nacieszyć się tym, jak brzmi Francuz mówiący po angielsku – ABSOLUTNIE UROCZE!

 

Pozdrawiam,
AKN

2 komentarze

Opublikowany w szkolenia

Malinowski, Kowalski i Nowak. Raz jeszcze!

umowy dotyczące osób trzecich

Ostatnio pisałam o odpowiedzialności za zobowiązania osób trzecich, czyli o sytuacji, którą  opisałam – bardzo obrazowo, przyznasz – w ten sposób: Kowalski obiecuje, że Malinowskim spełni określone świadczenie na rzecz Nowaka. Czy taka sytuacja jest dopuszczalna i co z niej wynika, i … co na to Nowak, możesz przeczytać w ostatnim wpisie.

Przypominam, że osoba trzecia to ktoś, kto nie jest stroną umowy i zasadniczo nie ma wpływu na jej treść, a czasami w ogóle o zawarciu umowy nie wie i nie obchodzi go ona.

Kodeks cywilny dopuszcza jeszcze inną niż opisana ostatnio sytuację z udziałem „tej trzeciej” :).

Mianowicie może się zdarzyć, że osoba trzecia zobowiązała się przez umowę z dłużnikiem zwolnić go od obowiązku świadczenia wobec jego wierzyciela. W takiej sytuacji ta osoba trzecia jest ona odpowiedzialna względem dłużnika za to, że wierzyciel nie będzie od niego żądał spełnienia świadczenia.

Jak to może wyglądać w praktyce?

Wyobraź sobie, że obiecałeś mi, że zapłacisz za mnie w marcu czynsz najmu mojego biura. Dlaczego miałbyś obiecać coś takiego? Z różnych powodów, np. dlatego, że jesteś mi winien pieniądze za usługi prawnicze lub po prostu … lubisz mnie :) Ja Ci ufam i jestem przekonana, że mój wynajmujący dostanie swoje pieniądze od Ciebie, chociaż nie jesteś stroną naszej umowy najmu.

Co to dla mnie oznacza?

Oznacza to, że jeżeli wynajmujący (mój wierzyciel) nie zostanie zaspokojony przez Ciebie jako osobę trzecią i będzie dalej żądał zapłaty czynszu ode mnie, to ja jako dłużnik nie mogę mu powiedzieć: „Słuchaj Stary, to ktoś inny miał Ci zapłacić. Idź do niego” i – chcąc-nie chcąc – będę musiała mu zapłacić.  A do Ciebie (osoby trzeciej) będę miała uzasadnione pretensje!

Te pretensje – gdy na nie spojrzeć okiem prawnika – mogą przyjąć formę powództwa o zapłatę odszkodowania. Odszkodowanie obejmować przy tym będzie nie tylko to, co miała zapłacić osoba trzecia wierzycielowi, ale też inne koszty poniesione przez dłużnika z winy tej nieszczęsnej osoby trzeciej, np. odsetki za zwłokę, koszty sądowe, itd.

Skomplikowane? Tak się tylko wydaje, ale praktyka pokazuje, że dla ułatwienia codziennych rozliczeń wszyscy stosujemy te proste wybiegi. Ja piszę o nich po to, żebyś wiedział/a, jakie są konsekwencje, gdy jedna z zaangażowanych osób nie spełni swoich obietnic.

Podziel się tym artykułem z innymi osobami, które usprawniają sobie w ten sposób pracę!

Pozdrawiam,

AKN

 

Obraz: http://www.flickr.com/photos/17796222@N00/131377774/

Skomentuj

Opublikowany w umowy