Monthly Archives: Maj 2014

Czy z bliskimi też zawierać umowy na piśmie? [wideo]

Dziś wpis z pogranicza prawa i relacji rodzinnych.

Często bowiem zdarza się, że wchodzimy w relacje biznesowe z naszymi bliskimi – rodzeństwem, przyjaciółmi, narzeczonymi…

Pisząc „relacje biznesowe”, mam na myśli różne interesy – udzielenie komuś pożyczki to też biznes, tak samo jak zwarcie umowy najmu, czy spółki.

Zwykle  po prostu nie wpadamy na pomysł zawarcia umowy na piśmie. Nie wydaje nam się to potrzebne – przecież się znamy i ufamy sobie, rozumiemy się bez słów, po co nam umowa?

Nawet jednak, gdy sami chcielibyśmy podpisać odpowiedni dokument, często mamy opory, aby o tym poinformować drugą stronę. Boimy się, że zostaniemy uznani za osobę nieufną wobec przyjaciół czy krewnych, za kogoś, dla kogo „liczą się tylko pieniądze”, a nie relacje.

Taka rozmowa może się okazać rzeczywiście nieprzyjemna, niemniej trzeba ją odbyć, bo spisanie umowy jest korzystne dla każdej ze stron. Życie składa się również z trudniejszych momentów, a uciekanie przed nimi (np. unikanie otwartości) może doprowadzić tylko do gorszych problemów. Taką rozmowę należy z pewnością przeprowadzić z taktem i uczuciem, ale konkretnie i bez zbędnego kluczenia.

A dlaczego to takie istotne?

Oto mój krótki filmik o tym, dlaczego należy zawierać umowy na piśmie, nawet gdy kontrahentem jest nasz przyjaciel lub siostra. Zapraszam!

Ciekawa jestem Twoich doświadczeń w tej sprawie…

Pozdrawiam,

AKN

PS. Jeszcze parę słów o pisemnych umowach w ogóle znajdziesz tutaj.

2 komentarze

Opublikowany w umowy

Rower dla Przedsiębiorczych

Przedsiębiorcy na rowery

Jeśli czytasz regularnie mojego bloga, to wiesz, że uwielbiam rower i wykorzystuję go aktywnie w pracy (po prostu na nim jeżdżę). Nie, to nie dlatego, że nie mam samochodu. To dlatego, że nie lubię nim jeździć. :)

Jeśli nie czytasz regularnie mojego bloga (ale jeśli prowadzisz firmę, to powinieneś wyrobić sobie ten nawyk), to i tak z tego wpisu dowiesz się, że… uwielbiam rower i wykorzystuję go aktywnie w pracy. :)

A ponadto dowiesz się, że Ty też możesz to robić.

Dziś chciałabym wrócić do jednego z moich wcześniejszych wpisów. O, do tego tutaj.

Otóż, pisałam w nim, że rower może być takim samym narzędziem uzyskiwania przychodu jak samochód czy drukarka i dlatego koszt jego nabycia i konserwacji można wliczyć w koszty prowadzonej działalności.

Ponieważ mamy już wiosnę i pogoda zachęca do jeżdżenia rowerem, to może mój apel „PRZEDSIĘBIORCY NA ROWERY!” trafi na podatny grunt.

Możesz się jednak zacząć zastanawiać: ale co z samochodem, mam przecież służbowy samochód, płacę ratę/leasing/itp.?

Nie szkodzi.

Izba Skarbowa w Bydgoszczy w interpretacji z 6.03.2008 r. (sygn. ITPB1/415-802/08/MM) przyznała rację podatnikowi w kwestii zakupu roweru, choć na potrzeby działalności leasingował on już samochód.

Sam fakt użytkowania samochodu osobowego na podstawie umowy leasingu nie wyklucza możliwości zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu wydatków na zakup roweru. Jednakże ponownie podkreślić należy, iż aby omawiany wydatek mógł być zaliczony do kosztów uzyskania przychodu musi zaistnieć związek przyczynowy określony w art. 22 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Nie musisz zatem pozbywać się samochodu, żeby pracować za pomocą roweru. Możesz wybrać taki środek transportu, który jest dogodny w Twojej działalności i do konkretnego jego aspektu czy czynności. Bardzo często będzie to rower, którym sprawnie, szybko i tanio – a w dodatku bez frustracji wynikającej z korków – dotrzesz do klienta, sklepu, magazynu, hurtowni, biura, a nawet do… urzędu skarbowego! :)

A dodatkowo nie zanieczyścisz powietrza, spalisz zbędne kilogramy, poprawisz kondycję, wyprodukujesz endorfiny, itd.

Pozdrawiam,

AKN

PS. Podziel się tym wpisem z Twoimi znajomymi Przedsiębiorczymi. Może razem namówimy ich, żeby wsiedli na rower i ruszyli w miasto!

 

Obraz: http://www.flickr.com/photos/56801363@N04/13985151874/

3 komentarze

Opublikowany w rower w firmie

Kończymy wiosenne porządki! Czas ruszać dalej!

czas na nowe wyzwania

Mamy już niemal połowę maja, więc czas skończyć wiosenne porządki.

Wszystkie artykuły na ich temat znajdziesz tutaj.

Jeśli na bieżąco wykonywałeś zadania z tego cyklu, możesz teraz spokojnie usiąść w fotelu, napić się czegoś ciepłego i napawać się satysfakcją, że w Twojej firmie (a jeśli jesteś czytelnikiem mojego biuletynu informacyjnego, to również w domu i rodzinie) wszystko jest pod kontrolą. Gratuluję! :)

Mając po nogami taki twardy, uporządkowany grunt, możesz zacząć myśleć o nowych projektach i przedsięwzięciach. Będziesz miał się od czego odbić skacząc na głęboką wodę.

Przede mną też stoją nowe wyzwania!

W najbliższym czasie muszę skończyć i udostępnić wszystkim Przedsiębiorczym moje szkolenie na temat zarządu spółki z o.o. (Zwłaszcza, ze zostałam ostatnio ponaglona przez niecierpliwego klienta.)

Poza tym moje wideo spotkało się – pomimo wielu niedociągnięć – z bardzo sympatycznym przyjęciem, więc ruszam w wir przygotowania dalszych publikacji w tej formie. Obiecuję z tej okazji posprzątać biurko ze wszystkim zalegających na nim elektroklamotów :)

Poza tym muszę przecież na bieżąco obsługiwać klientów, czyli osoby, które obdarzyły mnie zaufaniem i powierzyły mi prowadzenie spraw ich firm. Bardzo im za to dziękuję i obiecuję nie zawieść ich oczekiwań.

A jakie wyzwania stoją przed Tobą?

Pozdrawiam,

AKN

Obraz: http://www.flickr.com/photos/47223993@N03/8244072348/

2 komentarze

Opublikowany w Wiosenne porządki w firmie

Wiosenne porządki: jak obniżyć koszty obsługi prawnej?

Zbierałam się do tego od dawna i wreszcie jest – mój pierwszy filmik.
Nie jest doskonały pod względem technicznym, zdaję sobie z tego sprawę. W tle mam bałagan i trochę plącze mi się język z tremy (nie wszędzie zastosowałam się też do zasad odmiany słów – to z nerwów, zazwyczaj nie mam z tym problemów :/).
Ale to, co mam w nim do powiedzenia, JEST TAK WAŻNE, że postanowiłam odłożyć na bok moje dążenie do perfekcji i po prostu opublikować krótki filmik, aby przekazać Ci moje pomysły na obniżenie kosztów obsługi prawnej w Twojej firmie.
Wiosenne porządki, które razem przeprowadzamy, są do tego świetną okazją :)
A zatem bądź wyrozumiała/y dla moich medialnych braków i skup się na treści. Bo warto!

Jak widzisz, zracjonalizowanie kosztów obsługi prawnej wyjdzie na dobre zarówno Twojemu portfelowi, jak i Twoim „sprawom”!

Zanim ruszysz dalej w wir obowiązków, podziel się tym filmikiem, bo inni Przedsiębiorczy też mogą potrzebować tych informacji.

Pozdrawiam,

AKN

2 komentarze

Opublikowany w adwokaci, Wiosenne porządki w firmie