Monthly Archives: Czerwiec 2014

Odebranie pisma sądowego – orzeczenie Sądu Najwyższego

odbiór pisma sądowego na poczcie

O odbieraniu pism sądowych pisałam już kilkakrotnie (na przykład tutaj).

Wiesz więc, że moim zdaniem niepodejmowanie przesyłki sądowej w obawie o to, co się w niej znajduje, jest – co do zasady – dziecinne i w dodatku sami pogarszamy wówczas swoją sytuację, bo nie możemy podjąć skutecznej obrony.

Dziś chciałabym przypomnieć, że od dwóch lat pismo sądowe może być również doręczone osobie upoważnionej na podstawie pełnomocnictwa pocztowego (to takie pełnomocnictwo, którego udziela się w placówce pocztowej i dotyczy tylko odbierania korespondencji). Wcześniej nie było to możliwe, ale teraz mówi o tym art. 139 par. 1 [1] kodeksu postępowania cywilnego.

Dodatkowo, Sąd Najwyższy wyjaśnił ostatnio (uchwala z dnia 30 maja 2014 r, sygn. akt: III CZP 20/14) , że dotyczy to również upoważnionych poprzez takie pełnomocnictwo jeszcze przed wejściem w życie wspomnianego przepisu kodeksu postępowania cywilnego.

Jeśli zatem korzystasz z takiego upoważnienia (np. masz pracownika, który odbiera Twoją pocztę), to teraz może on odbierać listy z sądów i urzędów, i nie jest konieczne ponowne podpisywanie pełnomocnictwa na poczcie.

Pamiętaj jednak, że terminy „lecą” od dnia odbioru pisma przez pełnomocnika, a nie dopiero wtedy, gdy to pismo dotrze do Ciebie!

Pozdrawiam,

AKN

Obraz: https://www.flickr.com/photos/26505707@N00/129122481/

 

4 komentarze

Opublikowany w pisma sądowe

Umówmy się! Kara umowna

Ostatnio pisałam o obowiązkach osoby, która poniosła szkodę wskutek tego, że jej kontrahent (sprzedawca, dostawca, podwykonawca, itd) nie wywiązał się z umowy – nie wykonał jej w terminie, wykonał ją źle lub  nie wykonał jej w ogóle. Taka osoba – wbrew temu, co mogłoby się wydawać – ma dość trudne zadanie. Musi bowiem wykazać i UDOWODNIĆ wszystkie okoliczności sprawy, co bywa skomplikowane.

Dlatego jeszcze przed zawarciem umowy warto zastanowić się, co Ci grozi, gdy druga strona okaże się nierzetelna. Czy stracimy pieniądze, dobre imię, sprzęt, kontakty, dane, czas, nerwy? Jeśli już to wszystko przemyślisz, możesz się zabezpieczyć już przy formułowaniu i podpisywaniu umowy.

Jeśli chcesz wiedzieć, co mam na myśli, obejrzyj proszę ten kilkuminutowy filmik, na którym mówię właśnie o tym, jak sobie ułatwić dochodzenie odszkodowania, gdy Twój kontrahent się nie spisze.

(Tak, tak, wiem, że nie do końca panuję nad kamerą…)

Ważna uwaga na koniec!

Możliwość zastrzeżenia kary umownej dotyczy tylko tej strony, która zobowiązała się do świadczenia niepieniężnego, czyli ma coś wykonać (uszyć, zaprojektować, zaśpiewać, nauczyć, opracować, wybudować) lub dostarczyć.

Jeśli uważasz, że wideo zawiera interesujące informacje, udostępnij je innym, którzy tej wiedzy mogą potrzebować.

Pozdrawiam,

AKN

 

3 komentarze

Opublikowany w umowy

Umówmy się! Jakie są konsekwencje niewykonania zobowiązania umownego?

jak dochodzić odszkodowania za niewykonanie umowy

Dziś kolejny powrót do cyklu „Umówmy się!”

To się niestety zdarza:

Zawieramy umowę z kontrahentem, który ma dla nas wykonać jakąś usługę. Usługa ta może być dla nas ważna z wielu powodów – może na przykład być elementem usługi, którą z kolei my świadczymy dla kogoś innego. Niestety nasz dłużnik (czyli osoba zobowiązana do realizacji tej usługi) nie wywiązuje się z przyjętego na siebie obowiązku, a my „zostajemy na lodzie”. Konsekwencje takiej sytuacji mogą być różne – poniesiemy dodatkowe wydatki, nie otrzymamy spodziewanych zysków, zapłacimy odszkodowanie, utracimy renomę lub pozycję na rynku…

No i co wtedy możesz zrobić?

Co do zasady (art. 471 kodeksu cywilnego), dłużnik – czyli nasz nierzetelny kontrahent – zobowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Zwykle takie naprawienie szkody będzie się sprowadzało do zapłaty odszkodowania, jednak zazwyczaj nie dzieje się to dobrowolnie i czasem sprawa kończy się w sądzie.

O czym musisz w takiej sytuacji pamiętać?

O tym, że przed sądem musisz udowodnić wiele związanych z całą sytuacją okoliczności.

Przede wszystkim, musisz wykazać (nie tylko podać, ale udowodnić) wysokość szkody. Czasem to żaden problem, bo szkoda zamyka się w konkretnej kwocie, jednak czasem szkoda bywa trudna do wycenienia, na przykład gdy na szali jest dobre imię całej firmy.

Musisz wykazać też, że rzeczywiście doszło do niewykonania lub niewłaściwego wykonania zobowiązania, a to również czasami może być utrudnione, zwłaszcza jeśli świadczenie miało bardzo skomplikowany charakter, np. gdy umowa dotyczyła napisania programu komputerowego – w takiej sytuacji wad nie zobaczymy gołym okiem.

Musisz również wykazać, że pomiędzy tymi dwoma okolicznościami (niewykonanie umowy i powstanie szkody) istnieje NORMALNY związek przyczynowy, czyli że taka szkoda jest normalną konsekwencją takiego zachowania dłużnika. Pamiętaj bowiem, że nie każda szkoda (nawet taka, która bez nagannego zachowania dłużnika by nie powstała) będzie podlegała naprawieniu przez niego.

I tu nieco dłuższy przykład:

Wybierasz się na ślub i zamawiasz u krawca garnitur. Krawiec jednak lubi się spóźniać i nie udaje mu się skończyć na czas. Czekasz na garnitur kilka godzin, a w tym czasie ucieka Ci samolot. Odbierasz garnitur i pędzisz na dworzec, żeby w ostatniej chwili wskoczyć do pociągu. I bach, pociąg po drodze wykoleja się! Na ślub  nie dojeżdżasz, za to lądujesz w szpitalu.

Do czego zmierzam? Otóż, za szkodę poniesioną w związku z wypadkiem pociągu krawiec nie odpowiada, ponieważ wypadki pociągów nie są NORMALNYM następstwem zbyt późnego uszycia garnituru.

Czego ja oczekuję od Ciebie? Podpisując umowę lub zlecając komuś jakieś zadania zawsze przemyśl, jakie będą dla Ciebie konsekwencje, jeśli druga strona nie wykona tej umowy czy zadania. Przewidując te konsekwencje, będziesz w stanie zabezpieczyć się już na etapie podpisywania umowy.

A o tym, jak można się zabezpieczyć opowiem następnym razem, prawdopodobnie w formie krótkiego wideo. Choć to jeszcze nic pewnego, bo muszę popracować na opanowaniem mojej gestykulacji, która podobno zasłania cały ekran :)

Pozdrawiam,

AKN

 

Obraz: http://www.flickr.com/photos/26373139@N08/5537894072/

Skomentuj

Opublikowany w umowy