Monthly Archives: Listopad 2014

Zastaw

Jak się zabezpieczyć podpisując umowę?

Zastaw to klasyk! Był już znany i stosowany w prawie rzymskim!

Moim zdaniem, obecnie nie do końca praktyczny i dość rzadko już stosowany, ale ma taką historię, że warto o nim wspomnieć, a nuż się komuś przyda…

Zastaw polega na tym, że dłużnik – na zabezpieczenie wykonania swojego zobowiązania – wydaje wierzycielowi swoją rzecz ruchomą (np. samochód, maszynę introligatorską, kredens w stylu ludwik Filip, itd.). Wierzyciel z tej rzeczy może zaspokoić swoje roszczenia niezależnie od tego, czyją stała się własnością w międzyczasie.

Wadą zastawu jest właśnie to, że rzecz trzeba wierzycielowi oddać i nie można z niej korzystać (z punktu widzenia dłużnika), oraz to, że trzeba ją gdzieś w miarę bezpiecznie przechować (z punktu widzenia wierzyciela).

Zastaw zabezpiecza wykonanie głównego zobowiązania, a także roszczenia o:

Co ważne, zastaw NIE POLEGA na tym, że – jeśli dłużnik nie wywiąże się z zobowiązania – wierzyciel może sobie rzecz daną w zastaw po prostu zatrzymać. Rzecz wzięta w zastaw podlega normalnej egzekucji komorniczej, z tą różnicą, że dłużnik raczej tej rzeczy nie ukryje :) Ten konkretny wierzyciel ma też pierwszeństwo przez innymi wierzycielami, którzy mogą się zaspokoić z zastawionej rzeczy tylko, jeśli coś zostanie.

Wydaje mi się, że obecnie zastaw ma istotne znaczenie głównie dla osób wynajmujących lokale, ponieważ służy im ustawowy zastaw na rzeczach wniesionych do tego lokalu.

Ponadto istnieje też coś takiego jak zastaw rejestrowy, czyli taka hipoteka na ruchomościach.

Ale o tym napiszę następnym razem…

Pozdrawiam,

AKN

Skomentuj

Opublikowany w zabezpieczenia

Poręczenie

Jak się zabezpieczyć podpisując umowę?

Ostatnio na profilu Kancelarii na Facebooku podlinkowałam artykuł o poręczeniach między kolegami/koleżankami z pracy. Pracodawca – udzielający swoim pracownikom pożyczek – często wymaga, aby za pożyczkodawce poręczył (podżyrował) inny pracownik tego samego zakładu. I tak każdy każdemu poręcza nawet nie zastanawiając się co to znaczy.
No więc dziś – w ramach cyklu „Jak się zabezpieczyć?” – będzie o poręczeniu, które może się okazać przydatne nie tylko przy braniu pracowniczej pożyczki, ale również przy prowadzeniu biznesu.

Poręczenie zostało uregulowane w kodeksie cywilnym (art. 876 i nast. k.c.).

I co tam możemy wyczytać?

DLA PORĘCZYCIELA:

Oprócz paru dość oczywistych rzeczy (np. poręczenie musi nastąpić w formie pisemnej pod rygorem nieważności), musimy wiedzieć, że poręczyciel odpowiada za dług solidarnie z samym dłużnikiem, a zatem razem z nim. Może więc być razem z nim pozwany, a nawet wierzyciel może pozwać wyłącznie poręczyciela, jeśli uzna, że poręczyciel jest wypłacalny w większym stopniu niż sam dłużnik, bo np. ma lepszą pracę lub większy dom. Dopiero po fakcie poręczyciel może wystąpić z roszczeniem do rzeczywistego dłużnika i żądać zwrotu utraconych kwot (czy je odzyska, zależy od wypłacalności dłużnika).

Nawet śmierć dłużnika nie ma znaczenia dla odpowiedzialności poręczyciela, z tą różnicą, że swoje roszczenie zwrotu pieniędzy będzie kierował już do spadkobierców dłużnika.

Piszę o tym, bo wiele osób w ogóle nie zdaje sobie z tego sprawy. A trzeba pamiętać, że to nie jest zwykła formalność – poręczenie za czyjś dług może mieś poważne konsekwencje!

Poręczając za kogoś, dobrze jest znać tą osobę i mieć do niej zaufanie.

DLA WIERZYCIELA:

Natomiast, jeśli jesteśmy wierzycielem to wybierając poręczyciela warto zasięgnąć informacji o nim i jego majątku tak samo, jak w przypadku samego dłużnika.

Poręczenie może być przydatne np., gdy naszym kontrahentem jest spółka, która w przeciwieństwie do jej wspólników ma mały majątek – wówczas ci wspólnicy w charakterze poręczycieli mogą być dla wierzyciela bardziej wiarygodni niż sama spółka (np. z kapitałem zakładowym w kwocie tylko 5.000 zł.).

Możliwości i konsekwencje poręczenia zawsze warto mieć z tyłu głowy, niezależnie czy się jest dłużnikiem, wierzycielem czy poręczycielem :)

Tymczasem pozdrawiam,

AKN

 

 

Skomentuj

Opublikowany w zabezpieczenia

Komentuj na blogu „Prawo dla Przedsiębiorczych”

prawo dla przedsiębiorczych - komentuj

Drogi Przedsiębiorczy!

Bardzo cieszę się, że czytasz tego bloga.

Musisz o tym wiedzieć, gdyż bardzo możliwe, że skomentowałeś jakiś wpis, który mimo to nie pojawił się na blogu.

Bardzo za to przepraszam, ale ostatnio znowu zorientowałam się, że w folderze spam znalazły się cenne komentarze, które niestety wychwyciłam kątem oka zbyt późno – gdy przycisk „usuń cały spam” był już wciśnięty.

Jest mi z tego powodu bardzo przykro i postaram się czujniej kontrolować ten folder w poszukiwaniu Twoich komentarzy.

Proszę, nie zrażaj się!

Pozdrawiam,

AKN

Skomentuj

Opublikowany w o blogu

Weksel in blanco

Jak się zabezpieczyć podpisując umowę?

Ostatnio – będąc „w ciągu” dotyczącym zabezpieczenia wykonania umowy – pisałam o takich sposobach minimalizowania negatywnych skutków niewykonania umowy przez naszego kontrahenta jak zadatek, odsetki za zwłokę oraz weksel.

Dziś chciałabym ten ostatni temat nieco rozszerzyć.

Dlaczego?

Ponieważ to właśnie weksel in blanco jest wygodnym narzędziem zabezpieczenia się na wypadek, gdyby wykonanie umowy nie przebiegło tak, jak sobie zaplanowaliśmy.

Jest to zatem wiedza istotna dla potencjalnego wierzyciela. Jednak nie tylko, gdyż bardzo często takie weksle podtykają nam pod nos banki na wypadek, gdybyśmy to my nie wywiązali się z obowiązku spłaty zaciągniętego w nich długu.

O wekslu in blanco tym bardziej warto zatem przeczytać.

Weksel in blanco może spełniać te same funkcje, co każdy inny weksel, jednak celowo nie jest on uzupełniony w chwili wystawienia – nie zawiera od razu wszystkich informacji, w szczególności możne nie zawierać sumy wekslowej. Weksel taki wręczany jest drugiej stronie, aby to ona – w stosownym momencie – go wypełniła.

A jak ma go wypełnić?

Otóż na to pytanie odpowiada tzw. deklaracja wekslowa, którą strony podpisują, a która zawiera zasady, na jakich weksel ma być wypełniony – kiedy? pod jakim warunkiem? do jakiej kwoty?

Podpisując weksel należy pamiętać, że wystawca weksla ponosi ryzyko, że weksel in blanco zostanie uzupełniony niezgodnie z deklaracją – dłużnik wekslowy nie może zasłaniać się zarzutem, że weksel został wypełniony niezgodnie z zawartym porozumieniem, chyba że posiadacz weksla nabył go w złej wierze (czyli wtedy, gdy o tym wiedział) albo przy nabyciu dopuścił się rażącego niedbalstwa.

Weksel in blanco jest zatem narzędziem przydatnym w sytuacji, gdy skutki niewykonania lub niewłaściwego wykonania umowy (tj. konkretna kwota szkody) nie są znane w chwili zawierania umowy. Deklaracja wekslowa może wówczas upoważniać remitenta do uzupełnienia weksla o kwotę, która obejmuje – obok należności głównej – np. odsetki czy koszty sądowe.

Ciekawa jestem, czy takie rozwiązanie może być przydatne w przedsiębiorstwach prowadzonych Przedsiębiorczych?

Pozdrawiam,

A.

Skomentuj

Opublikowany w zabezpieczenia

Weksel

Jak się zabezpieczyć podpisując umowę?

A ja wciąż o zabezpieczeniach, jakie strony umowy mogą wykorzystać, aby zminimalizować negatywne skutki niewykonania umowy lub jej niewłaściwego wykonania.

Pisałam już o karze umownej, odsetkach (w tym o odsetkach maksymalnych), a także o zadatku (oraz o tym, czym się on różni od zaliczki).

A dziś o wekslu, czyli o instytucji starej jak świat, o której każdy coś słyszał, ale nikt nie wie co.

Wielu osobom kojarzy się zapewne z „Ziemią Obiecaną” albo z Panem Wokulskim. To pewnie dlatego, że przez lata gospodarki socjalistycznej weksel nie był zbyt potrzebnym narzędziem i przewijał się raczej przez literaturę niż umowy, ale czasy jego świetności (a przynajmniej użyteczności) wróciły.

Kwestię weksla reguluje ustawa z dnia 28 kwietnia 1936 r. (!) – prawo wekslowe. Nikogo nie namawiam do jej czytania, ale ciekawostką jest (przynajmniej z punktu widzenia prawnika), że ustawa ta nie zawiera żadnej definicji weksla – ona cała jest jego definicją :)

Co Przedsiębiorczy musi wiedzieć o wekslu ?

To, że weksel to dokument, w którym jego wystawca zobowiązuje się zapłacić innej osobie określoną kwotę pieniędzy, w określonym terminie (nie musi to być konkretna data) i w określonym miejscu. Jest to zobowiązanie bezwarunkowe, co oznacza, że sam dokument weksla nie jest związany z jakimikolwiek innymi czynnościami prawnymi – zapłata sumy wekslowej nie może być uzależniona od jakichkolwiek innych okoliczności czy warunków. Krótko mówiąc, nie ma zmiłuj!
Weksel musi zawierać też słowo „weksel”. Musi też spełniać kilka innych wymogów. Koniecznie! Specyficzne dla weksla jest bowiem to, że brak któregoś z wymaganych elementów powoduje nieważność całego weksla – taki wybrakowany weksel to nie papier wartościowy, lecz makulatura.

Co nam weksel daje?

Otóż weksel może pełnić wiele funkcji, ale skupmy sie na tej zabezpieczającej wykonanie umowy.
Weksel co do zasady można zbyć i w ten sposób albo uzyskać jakąś kwotę albo samemu zwolnić się z długu.
Weksel ma również tą zaletę, że należności z niego wynikających można dochodzić przed sądem w trybie nakazowym (czyli znacznie uproszczonym i przyspieszonym), zaś nakaz zapłaty wydany na podstawie weksla staje się natychmiast wykonalny po upływie terminu do zaspokojenia roszczenia, czyli uprawniony nie musi czekać aż nakaz się uprawomocni, lecz może od razu przystąpić do egzekucji.
Biorąc pod uwagę, że postępowania sądowe w Polsce wciąż ciągną się jak flaki z olejem, to spora zaleta.

Na dziś tyle, a następnym razem napiszę o wekslu in blanco, bo to narzędzie szczególnie przydatne do dla chcących zabezpieczyć swoje interesy Przedsiębiorczych, zawierających umowę.
Pozdrawiam,
AKN
Ps. Dzisiejszym postem warto się podzielić ze znajomymi, bo weksel to trudny temat, ale przydatny.

Skomentuj

Opublikowany w zabezpieczenia