Monthly Archives: Marzec 2018

Najem krótkoterminowy

najem krótkoterminowy

Najem krótkoterminowy to nie lada gratka zarówno dla właścicieli lokali na wynajem, jak i dla podróżników, którzy chcą przenocować wygodnie i w korzystnej cenie.

Z tą formą aktywności właściciela lokalu (celowo nie piszę „działalności”, bo wynajem krótkoterminowy wcale nie musi wiązać się z prowadzeniem działalności gospodarczej) wiąże się jednak kilka zagadnień, które mogą budzić wątpliwości.

Najem krótkoterminowy – co na to wspólnota mieszkaniowa?

Cóż…

Nic. Wspólnota mieszkaniowa ani w formie regulaminu ani w formie uchwały nie może zabronić takiej formy korzystania z nieruchomości – wyodrębnionego lokalu mieszkalnego. Nie ma również prawnej podstawy, aby wspólnota zobowiązała właściciela do podawania numeru telefonu gości. Choć były takie pomysły w niektórych wspólnotach, to nie ostały się w toku postępowań sądowych.

Niemniej pamiętajmy, że hałaśliwi lub agresywni lokatorzy mogą mieć negatywne konsekwencje dla właściciela lokalu. Starajmy się więc, aby nasza – znów – aktywność w lokalu nie była nadmiernie uciążliwa dla sąsiadów.

Dlaczego?

Po pierwsze dlatego, że nasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka – tą zasadą warto kierować się w każdej sferze życia.

Po drugie dlatego, że mieszkańcy innych lokali mogą – do niesfornych turystów wzywać policję, a policja może kontaktować się z właścicielem lokalu, co jest uciążliwe.

Po trzecie, właściciel lokalu może narazić się na powództwo z art. 144 k.c., czyli o zaprzestanie naruszania prawa własności właścicieli innych mieszkań, co może być dla właściciela wynajmowanego lokalu czasochłonne i kosztowne.

I po czwarte, właściciel może się narazić na wytoczenie przeciwko niemu przez wspólnotę powództwa z art. 16 ustawy o własności lokali, zgodnie z którym w skrajnych przepadkach wspólnota mieszkaniowa może w trybie procesu żądać sprzedaży lokalu w drodze licytacji na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego o egzekucji z nieruchomości.

Sposobem na okiełznanie gości jest z pewnością posługiwanie się własnym wewnętrznym regulaminem, do którego przestrzegania należy ich zobowiązać, zanim dostaną klucz. Warto w nim przewidzieć kary umowne na wypadek niezastosowania się do postanowień regulaminu. Nic tak nie przemawia do wyobraźni jak kwota kary wyrażona w złotych.

Zmiana sposobu użytkowania budynku

Drugą sprawą, którą chciałabym tu poruszyć jest też nowe orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego (15 lutego 2018 r., sygn. akt: II OSK 3220/17), które może mieć wpływ na najem krótkoterminowy, a zgodnie z którym zmiana sposobu użytkowania budynku, o której mowa w art. 71 ust. 1 pkt 2 prawo budowlane, może być spowodowana nie tylko przeprowadzeniem robót budowlanych w budynku, lecz także faktyczną zmianą sposobu jego użytkowania.

W uzasadnieniu tego wyroku czytamy:

Prawodawca konstruując definicję budynku zamieszkania zbiorowego nie wprowadził dolnego limitu osób, których przebywanie w określonym budynku warunkuje zaliczenie go do tego rodzaju obiektu. Trudno w tym względzie polemizować ze skarżącym kasacyjnie, który wywodzi, że należący do Niego budynek w skali zamieszkania nie może zostać zrównany z żadnym obiektem wymienionym w § 3 pkt 5 rozporządzenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, budynek ten może zostać zrównany z każdym spośród wyżej wymienionych. Tak samo okoliczność wykonywania dla mieszkańców budynku dodatkowych usług, typu sprzątanie czy gotowanie, nie może mieć przesądzającego znaczenia w tej materii. Decydującym kryterium pozostaje przeznaczenie budynku do okresowego pobytu ludzi, a dalsze wyliczenie ma jedynie charakter przykładowy.

Z uzasadnienia tego wynika, że sądy administracyjne i organy administracyjne zmieniają nieco front. W dotychczasowych stanowiskach zwracały uwagę na świadczenie usług dodatkowych jako istotnego elementu usług hotelowych. Choć to postępowanie dotyczyło budynku gospodarczego z funkcją mieszkalną, takie postawienie sprawy może skutkować koniecznością zmiany sposobu użytkowania lokalu, a to z kolei rodzi po stronie właściciela sporo obowiązków i wydatków.

Ciężko powiedzieć, czy ten trend się utrzyma, jednak – biorąc pod uwagę, że wyrok ten utrzymał w mocy wcześniejszy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, który mam po sąsiedzku – muszę mieć to orzeczenie na uwadze.

Zapraszam Cię do skomentowania tego artykułu, a jeśli interesuje Cię tematyka nieruchomości to zapoznaj się z innymi artykułami na ten temat.

Pozdrawiam i życzę wspaniałych Świat Wielkanocnych,

AKN

Skomentuj

Opublikowany w nieruchomości

Działalność gospodarcza w mieszkaniu

Działalność gospodarcza w mieszkaniu

Działalność gospodarcza w mieszkaniu zajmowanym na osobiste cele mieszkaniowe to coraz szersza praktyka. Do prowadzenia wielu biznesów nie potrzeba maszyn, magazynów, taśm produkcyjnych i innych cudów. Często wystarczy niewiele więcej niż laptop i w miarę swobodny dostęp do toalety. Nie ma zatem potrzeby wynajmować osobnego biura, gdy Twoim głównym narzędziem pracy jest komputer, a klientów spotykasz na skype’ie. Nie jest to jednak tak oczywiste dla naszych organów podatkowych…

Jeśli chodzi o koszty uzyskania przychodu, a konkretnie możliwość zaliczenia do tych kosztów przynajmniej części kosztów utrzymania własnego mieszkania, to kwestia ta stała się szczególnie głośna wskutek interpretacji indywidualnej wydanej przez Dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach. Organ ten – absolutnie oderwany od rzeczywistości – uznał, że jeśli w mieszkaniu nie wyodrębniliśmy osobnego pomieszczenia, w którym tylko (!) pracujemy, to nie ma możliwości „zaliczenia w koszty” wydatków związanych z utrzymaniem lokalu mieszkalnego, nawet częściowo. Nie będę się rozwodzić nad tym, jak bezsensowne jest to stanowisko w XXI wieku, tylko od razu przejdę dalej, żeby Cię, drogi Przedsiębiorczy, uspokoić.

W grudniu zeszłego roku, Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydał bowiem odmienną interpretację (0114-KDIP3-1.4011.361.2017.1.ES), którą potwierdził inne wcześniejsze interpretacje indywidualne, które nie wyrażały aż takiego fiskalizmu jak ta katowicka. Działalność gospodarcza w mieszkaniu może generować wydatki zaliczane do kosztów uzyskania przychodów również, gdy nie wyodrębniono biura ani warsztatu w osobnym pomieszczeniu.

Trzymajmy się zatem tego, że klasyfikowanie części wydatków na mieszkanie jako kosztów uzyskania przychodu wciąż jest możliwe nawet, gdy mieszkasz w kawalerce, w której pracujesz, jesz i śpisz na powierzchni 20 m2.

A zatem…

skoro już postanowiliśmy, że w marcu robimy porządek z nieruchomościami (patrz Kalendarz Przedsiębiorczych), to koniecznie sprawdź, czy:

  1. korzystasz z takiej możliwości?
  2. zaliczasz wydatki na mieszkanie do kosztów w odpowiedniej proporcji?
  3. masz dobre wytłumaczenie dla zastosowanej proporcji?
  4. rozliczasz koszty energii i internetu w stosunku do rzeczywistego zużycia na cele związane z działalnością (nie musi to odpowiadać procentowi zajętej powierzchni, jeśli np. korzystasz z internetu tylko, gdy pracujesz)?

Pozdrawiam już świątecznie (choć zamierzam jeszcze opublikować post o najmie krótkoterminowym – mam nadzieję, że mi się uda).

AKN

Skomentuj

Opublikowany w nieruchomości

Nieruchomości w firmie

nieruchomości w firmie prawo dla przedsiębiorczych

Uwaga! Uwaga! Temat nieruchomości w firmie czas (najwyższy) zacząć!

Zauważyłam, że mam około dwutygodniowy poślizg w rozpoczynaniu miesiąca.

Luty i przewidzianą na ten miesiąc tematykę zobowiązaniowo-wierzytelnościową zaczęłam z opóźnieniem.

I jeśli chodzi o marzec i tematykę nieruchomości w firmie to też jestem opóźniona o ponad dwa tygodnie. Tym razem mam jednak dobry powód – ostatnie trzy tygodnie spędziłam na chorobach w cyklu: ja – dzieci – znowu ja. Katar, pękająca głowa i niewyspanie, konieczność wypełniania obowiązków służbowych chociaż w tym niezbędnym zakresie (terminy i rozprawy), czyli de facto całkowity brak możliwości „wyleżenia” choroby, a dodatkowo choroba wszystkich innych osób, które mogłyby mi trochę pomóc – oto codzienność ostatnich tygodni.

Dodatkowo musiałam wywiązać się z zobowiązań, które przyjęłam na siebie już dawno temu. Miałam więc ogromną przyjemność poprowadzić prelekcję na szczecińskim spotkaniu networkingowym kobiet „Z sukcesem ci do twarzy” na temat „Jak zawrzeć korzystną umowę i nie zwariować?” oraz poprowadzić szkolenie z sukcesji majątkowej na spotkaniu „Stowarzyszenia Właścicieli Nieruchomości na Wynajem Mieszkanicznik”. Oba te wydarzenia były super, ale – ze względu na mój stale niedoleczony stan – oba odchorowałam :(

Dziś jednak czuję się lepiej i powoli nadrabiam zaległości.

Dziś kilka luźnych uwag na temat nieruchomości w firmie.

Wieczyste użytkowanie

W marcu trzeba zapłacić opłatę z tytułu wieczystego użytkowania. Jeśli czekasz na jakiś kwit z Urzędu Miasta, który Ci o tym przypomni, to możesz się nie doczekać. Właściciel nieruchomości, czyli najczęściej gmina, informuje tylko o zmianie wysokości tej opłaty, ale jeśli wszystko zostaje po staremu, sam musisz wiedzieć, gdzie i ile masz zapłacić.

Najem/dzierżawa

Jeśli jesteś najemcą lub dzierżawcą nieruchomości sprawdź zawarte umowy najmu i dzierżawy, może powinieneś wykonać jakieś obowiązki informacyjne wobec właściciela albo dokonać obowiązkowych przeglądów lub napraw, które obciążają najemcę. Ewentualnie przypomnij właścicielowi o czynnościach, które on powinien podjąć, a może zapomniał (albo pamięta, ale liczy, że Ty nie :))Sprawdź swoje umowy pod kątem możliwości ewentualnej renegocjacji warunków na bardziej korzystne.

Wynajem

A może sam jesteś wynajmującym. Czy wiesz, że mamy 2-procentową inflację? Czy Twoje umowy najmu chronią Twoje interesy na taką okoliczność? Czy zawarłeś w nich klauzulę waloryzacyjną? Czy skorzystałeś/aś z tej klauzuli?

Odpowiedzialność

Na koniec uwaga, która nie jest zbyt popularna i – jako właściciel nieruchomości – nie polubisz mnie za nią. Otóż bycie właścicielem nieruchomości to nie tylko dochód, to także obowiązki i odpowiedzialność za własne nieruchomości i to, co dzieje się na ich terenie. Konieczne jest zatem wykazywanie dbałości o ich stan techniczny, przeprowadzanie wymaganych przeglądów technicznych, kominiarskich, gazowniczych, sprzątanie ich terenu, zabezpieczenie przed ewentualnymi wypadkami. Warto też pamiętać, żeby te nieruchomości – jeśli mamy do czynienia z całym budynkiem – jakoś wyglądały, bo stanowią nie tylko wizytówkę właściciela, ale i całego miasta. Szkoda by było, żeby wszyscy musieli „podziwiać” jakąś zapyziałą ruinę w samym centrum.

Tymczasem pozdrawiam i życzę udanego (i zdrowego) weekendu,

AKN

 

Skomentuj

Opublikowany w nieruchomości

Zabezpieczony: Mieszkanicznik Szczecin – Dziękuję!

Ta treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, podaj hasło poniżej:

Wprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze.

Opublikowany w o blogu