Category Archives: konkurencja

Ser grecki typu feta

nieuczciwa konkurencja - oznakowanie pochodzenia towaru nie moze wprowadzać w błąd

Dziś dalej temat czynów nieuczciwej konkurencji.

Tym razem zajmiemy się kwestią nie tyle oznakowania przedsiębiorstwa, lecz oznakowania samego towaru, bo i na tym polu można dopuścić się czynu nieuczciwej konkurencji.

Jak pisałam już dwukrotnie (tutaj i tutaj), zwalczaniem nieuczciwej konkurencji zajmuje się ustawa o … zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, której pełny tekst można znaleźć tutaj.

Ustawa ta zawiera ogólną definicję czynu nieuczciwej konkurencji, a także szczegółowo charakteryzuje konkretne czyny, których przedsiębiorca nie powinien się dopuszczać, gdyż zagrażają lub naruszają interes innego przedsiębiorcy lub klienta.

Otóż należy pamiętać, że nie możemy dowolnie nazwać lub oznakować naszych produktów.Nazwa towaru nie może wprowadzać w błąd jego nabywców.

W szczególności, zgodnie z art. 8 powołanej ustawy, czynem nieuczciwej konkurencji będzie opatrywanie towarów lub usług fałszywym lub oszukańczym oznaczeniem geograficznym wskazującym bezpośrednio albo pośrednio na kraj, region lub miejscowość ich pochodzenia albo używanie takiego oznaczenia w działalności handlowej, reklamie, listach handlowych, rachunkach lub innych dokumentach.

Nie reklamuj zatem swojej odzieży hasłem „Szyk prosto z Paryża”, skoro szyjesz ją pod Łodzią, a maszyn hasłem „Niemiecka solidność w dobrej cenie”, skoro zaprojektowałeś je w Polsce, a złożyłeś na Ukrainie.

Ponadto z godnie z art. 9 ust. 1 ustawy, jeżeli towar lub usługa w miejscu pochodzenia korzysta z ochrony, a z pochodzeniem z określonego regionu lub miejscowości są związane ich szczególne cechy lub właściwości, czynem nieuczciwej konkurencji jest fałszywe lub oszukańcze używanie takich chronionych oznaczeń geograficznych i chronionych nazw pochodzenia.

Dodatkowo, zgodnie z art. 9 ust. 2 ustawy, czynem nieuczciwej konkurencji jest także używanie oznaczeń i nazw, nawet z dodatkiem „rodzaj”, „typ”, „metoda” albo równoznacznym.

Nie nazwiesz więc  swojego serka „serem greckim typu feta”, czekoladek – „śliwką nałęczowską”, a bielizny – „stringami z Koniakowa”.

Warto o tym pamiętać, żeby nie narazić się na zarzut popełnienia czynu nieuczciwej konkurencji, bo:

  • firmy, stowarzyszenia producentów i całe regiony, które zadały sobie trud, aby swoje produkty zarejestrować, zwłaszcza w czasach zaciętej rywalizacji, dopilnują, aby nikt nie nadużył ich cennej geograficznej nazwy i podejmą w tym celu stosowane kroki prawne;
  • klient, który zorientuje się, że go okłamałeś,  nie kupi więcej twojego produktu, nawet jeśli będzie obiektywnie niezły;
  • lepiej od razu pracować na własną markę – wkrótce to ciebie będą chcieli naśladować! (Żeby to osiągnąć, warto zapisać się do biuletynu bloga)

Pozdrawiam,

AKN

Obraz: www.koniakow.com

Skomentuj

Opublikowany w konkurencja

Oznaczenie przedsiębiorstwa nie może wprowadzać w błąd!

oznaczenie przedsiębiorstwa nie moze wprowadzać w błąd

Ostatnio poruszyłam kwestię czynów nieuczciwej konkurencji, których ofiarami mogą paść zarówno przedsiębiorcy, jak i ich klienci.

Kwestię czynów nieuczciwej konkurencji ustawodawca uregulował w ustawie z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Jednak oprócz ogólnej definicji takiego czynu – o czym była mowa w ostatnim wpisie – w tej samej ustawie zawarto również definicje konkretnych zachowań, które są czynami nieuczciwej konkurencji.

Pierwszym z nich, o którym chciałabym dziś napisać jest – wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa.

Zgodnie z art. 5 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, czynem nieuczciwej konkurencji będzie takie oznaczenie przedsiębiorstwa, które może wprowadzić klientów w błąd co do jego tożsamości, przez używanie firmy, nazwy, godła, skrótu literowego lub innego charakterystycznego symbolu wcześniej używanego, zgodnie z prawem, do oznaczenia innego przedsiębiorstwa. Przykładowo, czynem takim będzie nazwanie naszej firmy składającej komputery – „Apple”, czy cukierni – „Blikle”.

Przewidziana ustawą ochrona oznaczenia przedsiębiorstwa została ujęta szeroko. Podlega jej:

  • firma, czyli oznaczenie, pod którym występuje przedsiębiorca (nazwa spółki, imię i nazwisko osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą), jeśli przedsiębiorca swoją firmą oznacza także prowadzone przedsiębiorstwo, np. Zakład Szklarski Jan Nowak,
  • nazwa, np. nazwa sklepu, baru,
  • godło, np. idąc dalej komputerowym tropem – słynne jabłko Apple,
  • skrót literowy, np. AKN Kancelaria Adwokacka Agata Klima-Nowak :)

Powołany przepis wymienia elementy, które mogą być uznane za podlegające ochronie oznaczenie przedsiębiorstwa, ale tylko przykładowo. A zatem można sobie wyobrazić, że ochronie podlegać może również określona melodia lub „dżingiel”.

Trzeba też zwrócić uwagę, że aby oznaczenie podlegało ochronie, niekoniecznie musi być to oznaczenie wpisane do rejestru lub ewidencji, bądź zarejestrowany znak towarowy, wystarczy faktyczne używanie oznaczenia w sposób nienaruszający praw osób trzecich.

 

WAŻNE! Wystarczy przy tym, aby wystąpiła możliwość wprowadzenia w błąd, nie jest konieczne, aby skutek taki rzeczywiście nastąpił.

 

Zaczynając działalność proszę pamiętać, że wybrane przez Państwa oznaczenie przedsiębiorstwa nie może wprowadzać w błąd co do jego tożsamości. Oznacza to, że nazwa naszej cukierni nie może wywoływać u osób występujących na rynku mylnego wrażenia, że mają do czynienia z innym przedsiębiorstwem, np. z cukiernią „Blikle” albo słodyczami „Wedla” (w szczególności chodzi o klientów, ale nie tylko, może przecież chodzić też o innych przedsiębiorców, np. dostawców, którzy w oparciu o renomę innego przedsiębiorcy udzielą nam większych rabatów lub wydłużą termin płatności).

Podziel się tym artykułem z innymi Przedsiębiorczymi. Będą Ci wdzięczni :)

Pozdrawiam,

AKN
Obraz: http://trendz.pl/foto/zycie-na-slodko-blikle-relacja-trendz-tv-3

 

Skomentuj

Opublikowany w konkurencja

Co to jest czyn nieuczciwej konkurencji?

nieuczciwa konkurencja

Kiedyś było inaczej.

Kiedyś interes można było zrobić na wszystkim – za komuny, a potem w pierwszych latach kapitalizmu był popyt na wszystko i w każdej ilości – tak byliśmy spragnieni wszelkiego rodzaju dóbr. Wcale nie luksusowych – raczej proszków do prania i papieru toaletowego.

Dziś jest zdecydowanie inaczej. Założyć firmę jest łatwo, ale utrzyma ją i zarobi dobre pieniądze tylko ktoś wytrwały, pomysłowy i pracowity, i w dodatku – w czepku urodzony. Zwłaszcza w czasie kryzysu.

Obecne realia rynkowe powodują, że niektórzy przedsiębiorcy chwytają się różnych środków, czasami niezbyt fair, a czasami wręcz bezprawnych.

W związku z tym dziś parę słów o czynach nieuczciwej konkurencji, których ofiarami mogą paść przedsiębiorcy i konsumenci.

Kwestię czynów nieuczciwej konkurencji ustawodawca uregulował w ustawie z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

W art. 3 tej ustawy zawarto ogólną definicję takiego czynu, która stanowi:

 1. Czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta.

2. Czynami nieuczciwej konkurencji są w szczególności: wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa, fałszywe lub oszukańcze oznaczenie pochodzenia geograficznego towarów albo usług, wprowadzające w błąd oznaczenie towarów lub usług, naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa, nakłanianie do rozwiązania lub niewykonania umowy, naśladownictwo produktów, pomawianie lub nieuczciwe zachwalanie, utrudnianie dostępu do rynku, przekupstwo osoby pełniącej funkcję publiczną, a także nieuczciwa lub zakazana reklama, organizowanie systemu sprzedaży lawinowej oraz prowadzenie lub organizowanie działalności w systemie konsorcyjnym.

Aby doszło do popełnienia czynu nieuczciwej konkurencji, niezbędne jest łączne spełnienie następujących warunków:

  1. działanie poddane ocenie musi zostać podjęte w związku z działalnością gospodarczą, a zatem czyn taki może być popełniony co do zasady tylko przez przedsiębiorcę;
  2. skutkiem czynu nieuczciwej konkurencji, podjętego w ramach działalności gospodarczej, musi być naruszenie lub zagrożenie interesu innego przedsiębiorcy lub klienta (przyjmuje się, że chodzi tu o interes o charakterze gospodarczym);
  3. działanie to musi zagrażać lub naruszać interes innego przedsiębiorcy lub klienta.

WAŻNE! Do kwalifikacji czynu nieuczciwej konkurencji nie jest także konieczne istnienie winy w sensie umyślnego działania czy niedbalstwa sprawcy. Nie mają tu zatem znaczenia intencje przedsiębiorcy.

Oprócz ogólnej definicji ustawa zawiera również przepisy art. 5-17d, gdzie są szczegółowo opisane konkretne czyny nieuczciwej konkurencji. Jednak na podstawie art. 3 ustawy możliwe jest ściganie czynów nieuczciwej konkurencji nieuregulowanych w tych przepisach. W tym kontekście należy zwrócić uwagę, iż ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji może także znaleźć zastosowanie do oceny działań podejmowanych w Internecie.

Czy miałeś do czynienia z przedsiębiorcą, który popełnił wobec Ciebie czyn nieuczciwej konkurencji?

Pozdrawiam,

AKN

PS. Zapisz się do biuletynu informacyjnego „Prawa dla przedsiębiorczych”. Ważne informacje wpadną wprost do Twojej skrzynki.

Obraz: http://www.flickr.com/photos/maldoit/4144536579

Skomentuj

Opublikowany w konkurencja