Co to jest spółka cywilna?

 Spółka cywilna to takie małżeństwo dla pieniędzy. I  musi to być małżeństwo z rozsądku. Zawierając umowę spółki cywilnej należy się dobrze zastanowić. Należy szczegółowo określić zasady współpracy – nie wolno pozostawiać żadnych niedomówień. Wspólników trzeba wybierać bardzo rozważnie, kierując się raczej rozsądkiem niż ciepłymi uczuciami. Trzeba mieć też do nich zaufanie, co nie wyłącza jednak sprawowania co najmniej dyskretnej kontroli nad ich działaniami (na zasadzie: ufam, więc sprawdzam). Nietrafny wybór wspólnika może nie tylko pozbawić dochodów, ale nawet doprowadzić do ruiny.

To właśnie trzeba wiedzieć o spółce cywilnej przede wszystkim.

A co jeszcze warto wiedzieć?

Spółka cywilna nie jest odrębnym od jej wspólników tworem, lecz jest umową pomiędzy jednoosobowymi przedsiębiorcami, zawartą w celu realizacji wspólnego przedsięwzięcia. Przedsiębiorcy związani umową spółki występują pod wspólną nazwą, mają też jeden NIP i Regon.

Porównanie do małżeństwa jest jak najbardziej uzasadnione z kilku powodów.

Wspólność majątku. Wskutek wniesienia wkładów (którymi mogą być rzeczy, pieniądze, prawa) oraz nabywania praw i rzeczy w toku działalności spółki powstaje wspólny majątek wspólników. Nie jest to jednak zwykła współwłasność, w której współwłaściciel może w każdej chwili zbyć swój udział (np. pół czy 1/8 nieruchomości). Zgodnie bowiem z art. 863 § 1 k.c. wspólnik nie może rozporządzać (sprzedać, darować, obciążyć) udziałem we wspólnym majątku wspólników ani udziałem w poszczególnych składnikach tego majątku. Ponadto w czasie trwania spółki wspólnik nie może domagać się podziału wspólnego majątku wspólników.

Prowadzenie spraw spółki. Zgodnie z art. 865 § 1 k.c. każdy wspólnik jest uprawniony i zobowiązany do prowadzenia spraw spółki, a zgodnie z art. 866 k.c. każdy wspólnik jest umocowany do reprezentowania spółki w takich granicach, w jakich jest uprawniony do prowadzenia jej spraw, o ile umowa spółki lub uchwała wspólników nie stanowi inaczej. Oznacza to, że każdy wspólnik ma prawo zaciągnąć zobowiązanie (kupić rzecz, wziąć pożyczkę lub jej udzielić), które obciąży wszystkich wspólników proporcjonalnie do ich udziału. Decyzje jednego wspólnika mogą zatem zaważyć na losach wszystkich pozostałych.

Odpowiedzialność za długi spółki. Jak stanowi art. 864 k.c., za zobowiązania spółki wspólnicy odpowiedzialni są solidarnie. Oznacza to, że wierzyciel może domagać się spełnienia świadczenia – najczęściej zapłaty określonej kwoty pieniężnej – od dowolnie wybranego wspólnika, od kilku lub od wszystkich wspólników, aż do czasu, gdy dług zostanie całkowicie spłacony. Może się zatem okazać, że w toku egzekucji komorniczej zostanie wyegzekwowana cała kwota od jednego wspólnika, nawet gdy miał on niewielki udział w spółce. Taki „poszkodowany” może następnie dochodzić od pozostałych wspólników zwrotu zapłaconych przez niego kwot, proporcjonalnie do określonych w umowie udziałów (tzw. regres).

Odpowiedzialność za długi wspólnika. Istotną sprawą jest również to, że na funkcjonowanie spółki mogą mieć też wpływ zobowiązania wspólnika zaciągnięte poza jej działalnością. Mianowicie, spółka ulega rozwiązaniu w przypadku ogłoszenia upadłości wspólnika. Ponadto jeżeli egzekucja z ruchomości zadłużonego wspólnika okaże się bezskuteczna (nie da się nić wyegzekwować) przez sześć miesięcy, jego wierzyciel osobisty może uzyskać zajęcie praw przysługujących wspólnikowi na wypadek wystąpienia ze spółki lub jej rozwiązania i w konsekwencji może wypowiedzieć jego udział w spółce, co doprowadzi do – co szczególnie istotne dla pozostałych wspólników – konieczności zwrotu wkładu oraz wypłaty w pieniądzu takiej część wartości wspólnego majątku pozostałego po odliczeniu wartości wkładów wszystkich wspólników, jaka odpowiada stosunkowi, w którym wspólnik uczestniczył w zyskach spółki.

Rozwód. Wystąpienie ze spółki jest trochę łatwiejsze niż z małżeństwa, jednak trzeba pamiętać, że jeżeli spółka została zawarta na czas nie oznaczony (czyli nie np. na rok czy dwa), każdy wspólnik może z niej wystąpić wypowiadając swój udział (czyli informując o tym pozostałych wspólników) w ściśle określonym terminie – na trzy miesiące naprzód na koniec roku obrachunkowego (rok obrachunkowy to zwykle rok kalendarzowy). Umowę spółki należy zatem wypowiedzieć najpóźniej na koniec września. Bez zachowania tego terminu wspólnik może wypowiedzieć swój udział tylko z ważnych powodów. W ostateczności – ale również tylko z ważnych powodów – wspólnik może żądać rozwiązania spółki przez sąd.

Prawda, że jak w małżeństwie?…

Pozdrawiam,

AKN

PS. Podziel się tym artykułem, bo – jak sami widzisz – zawiera ważne informacje. To będzie dobry uczynek :)

Obraz: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Contrat_de_mariage.jpg

(Visited 195 times, 1 visits today)

Skomentuj

Opublikowany w spółki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *