Gdy windykacja prowadzi donikąd… Upadłość

Share

niewypłacalnosć dłużnika - prawo dla przedsiębiorczych

To już kolejny, jeden z ostatnich, wpisów z tego cyklu.

Dziś kilka słów o działaniach „z grubej rury”, czyli o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości dłużnika.

O upadłości pisałam już na tym blogu i zapraszam do lektury tych artykułów, jednak proszę zwrócić uwagę, że przepisy dotyczące upadłości zmieniły się w styczniu 2016 r.

Zmieniły się między innymi przesłanki ogłoszenia upadłości.

Aktualnie upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny. To oczywiste, ale co to właściwie znaczy?

Niewypłacalny jest – według ustawy – dłużnik, który utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Domniemywa się przy tym, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące.

No dobra, masz niewypłacalnego dłużnika i co masz zrobić?

Resztę artykułu wysyłam dziś do czytelników biuletynu „Prawo dla Przedsiębiorczych”.

Jeśli chcesz się dowiedzieć, o czym w nim piszę, a także dostawać inne przydatne informacje, zapisz się wpisując swój e-mail w okienko po prawej stronie ekranu.

Pozdrawiam,

AKN

(Visited 44 times, 1 visits today)
Share

1 Comment

Opublikowany w wierzytelności

One Response to Gdy windykacja prowadzi donikąd… Upadłość

  1. Ciekawe jak to się skończy. 3 miesiące to dość niedługi okres czasu, dłużnik mógłby postarać się zdobyć jakieś środki przez ten czas.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *