Ktoś próbuje Cię wykorzystać? Ty go wykorzystaj!

Share

Nie daj się naciągaczom, ale ...|Prawo dla przedsiębiorczych

Zapewne nie tylko ja otrzymałam w ostatnim czasie mail od „Organizacji Konsumenckiej KOMPENDIUM”.

Mail był dość poważnej, a nawet przerażającej treści:

Zawiadamiamy, że w Państwa regulaminie (ogólnych warunkach sprzedaży strony internetowej) znajdują się postanowienia, które rażąco naruszają interes konsumentów oraz obowiązujące normy prawne (…)

Wzywamy aby w terminie do 7 dni od dnia otrzymania niniejszej wiadomości Państwa regulamin zgodnie z obowiązującymi przepisami z dnia 25 grudnia 2014 roku został zmieniony, gdyż jeżeli ww. terminie nadal będziecie naruszali interes konsumenta lub obowiązujące przepisy prawne, będziemy zmuszeni złożyć pozew do Sądu Okręgowego w Warszawie (…)

Już się niemal przestraszyłam, gdy przypomniało mi się, że przecież ja – całkowicie zgodnie z przepisami – nie mam regulaminu…

Oczywiście żartuję pisząc, że się przestraszyłam, ale zdaję sobie sprawę, że kilka osób mogło się przestraszyć.

Tymczasem jest to tylko nieudolna (mam nadzieję) próba zastraszenia Przedsiębiorczych, celem skłonienia ich do nabycia regulaminu pod wskazanym w mailu adresem internetowym.

Nie wiem, czy „sprzedawane” tam regulaminy odpowiadają wszystkim ustawom, na które powołano się w tej wiadomości – nie sprawdzałam. Mam nadzieję, że są. To nie sam „produkt” budzi moją niechęć, lecz metoda jego promowania, a właściwie antypromocja. Dlatego właśnie w życiu nie skorzystałabym z usług takich cwaniaków, nawet jeśli ich usługi to cud-miód.

Co w takim razie powinien zrobić Przedsiębiorczy? 

Oczywiście nie dać się zastraszyć, ale…

Warto potraktować taki list jako inspirację/impuls do sprawdzenia regulaminu swojego sklepu internetowego czy strony, przez którą świadczymy usługi. W końcu ostatnio zmieniały się przepisy o ochronie konsumentów (o czym pisałam też na moim profilu na Facebooku) i może warto nasze elektroniczne dokumenty do nich dostosować lub… z innych przyczyn odświeżyć.

W końcu ktoś nas chciał zrobić w konia i nas wykorzystać, dlaczego my nie mamy wykorzystać tego kogoś dla własnego dobra?

Pozdrawiam,

AKN

PS. A jak tam Twoje doświadczenia z naciągaczami?

(Visited 279 times, 1 visits today)
Share

5 komentarzy

Opublikowany w konsumenci

5 Responses to Ktoś próbuje Cię wykorzystać? Ty go wykorzystaj!

  1. I w tym właśnie wypadku sprawdza się „powiedzenie”, że „nieznajomość prawa szkodzi”. Śmiem twierdzić, że bardzo duża liczba osób nabrała się na taką wiadomość i na prawdę się wystraszyła…

  2. Dzień dobry, dopiero planuję założyć swoją firmę i pierwszy raz natrafiłam na informację, że zgodnie z przepisami nie trzeba posiadać regulaminu. Mogę prosić o więcej informacji? Pozdrawiam serdecznie.

    • AKN

      Kwestię regulaminu itp. należy zawsze rozpatrywać indywidualnie. Moje usługi na przykład reguluje umowa zawierana z klientem indywidualnie, zazwyczaj na piśmie. To dlatego nie mam regulaminu.
      Pozdrawiam,
      AKN

  3. Witam. Dziś i ja dostałem ten e-mail. Wszedłem na jedną ze stron, której regulamin miał być przykładem i powiem tak: biada temu kto kupi od nich cokolwiek. Nie będę się rozpisywał ile ten sklep ma w regulaminie niedozwolonych klauzul, przedstawię tylko jeden przykład: Na stronie sklepu obowiązkowo trzeba podać dane firmy (nazwa, adres, dane właściciela , gdzie zarejestrowana itd) a tam nigdzie takiej wiadomości nie ma, choć długo szukałem.To ma być przykład dla mnie. Niech sami się pozwą do sądu. Pozdrawiam Janiak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *