Nakłanianie pracowników i klientów konkurenta – kiedy stanowi czyn nieuczciwej konkurencji?

Share

czyny nieuczciwej konkurencji

Gdzie jest granica między dozwolonym promowaniem swojego przedsiębiorstwa  a niedozwolonym nakłanianiem pracowników i klientów konkurencji, aby nie wywiązywali się z umów z ich kontrahentem lub je rozwiązali?

Wolny rynek opiera się na możliwości prezentowania siebie jako dobrego producenta/sprzedawcę, ba, lepszego od innych producentów czy sprzedawców, a może nawet najlepszego! Z pewnością zwykłym działaniem rynkowym, mieszczącym się w ramach walki konkurencyjnej, jest przejmowanie pracowników i klienteli związanych wcześniej z innym przedsiębiorstwem. Mają oni przecież prawo poszukiwać lepszych warunków zatrudnienia czy korzystniejszych ofert, przedsiębiorca zaś może szukać lepszych pracowników.

W takiej sytuacji niepokoić nieco może art. 12 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, zgodnie z którym czynem nieuczciwej konkurencji jest nakłanianie klientów przedsiębiorcy lub innych osób do rozwiązania z nim umowy albo niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy. Podobnie, czynem nieuczciwej konkurencji jest nakłanianie osoby świadczącej na rzecz przedsiębiorcy pracę, na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego, do niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych albo innych obowiązków umownych, w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy.

Na szczęście  objęcie powyższym przepisem możliwe jest tylko w niektórych przypadkach.

Jak wynika z wyroku Sądu Najwyższego z 14 stycznia 2004 r. (sygn. akt: I CK 66/03), ochrona wynikająca z art. 12 ust. 2 ustawy  zwraca się przeciwko celowym działaniom osób trzecich zmierzających do zakłócenia stosunków umownych zewnętrznych wiążących przedsiębiorcę.

Nie stanowi zatem naruszenia tego przepisu złożenie klientowi konkurenta oferty lepszej usługi, nawet jeżeli wiadomo, że osoba ta może naruszyć obowiązki umowne. Jednak jeśli przedsiębiorca nakłaniając swoich klientów do zmiany dostawcy lub usługodawcy podawałby nieprawdziwe informacje o tym dotychczasowym lub o sobie, to takie zachowanie może spełniać przesłanki zawarte w art. 12 ust. 2 ustawy.

Ze względu na użycie w przepisie określenia „klientów” (liczba mnoga) należy moim zdaniem przyjąć, iż namawianie jednego tylko klienta nie będzie czynem nieuczciwej konkurencji, choć zdania są podzielone.

Należy pamiętać, że zachowanie przedsiębiorcy, aby „podpadało” pod analizowany przepis, musi być celowe i naganne. Nagannego celu nie mają działania np. adwokata doradzającego, w jaki dozwolony prawnie sposób rozwiązać umowę, czy działalność firm head-hunter’skich, proponujących pracownikom korzystniejsze warunki zatrudnienia.

Pozdrawiam,

AKN

Obraz: http://www.flickr.com/photos/31507484@N06/5608996797

 

(Visited 493 times, 1 visits today)
Share

Skomentuj

Opublikowany w konkurencja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *