Podziękowanie!

nowy rozdziała w pracy kancelarii

Drodzy czytelnicy, klienci i sympatycy Kancelarii i tego bloga,

Zwracam się dziś do Was nie tylko jako adwokat, ale jako mama, która przez ostatnie kilka miesięcy pracowała niemal cały czas z dzieckiem na rękach.

Dziś przyszedł dzień, kiedy chcę Wam podziękować za te miesiące Waszej wyrozumiałości, czy wręcz pomocy, którą mi okazaliście, gdy próbowałam godzić obowiązki zawodowe i rodzicielskie od momentu urodzenia synka (byłam w pracy już dzień po wyjściu ze szpitala), a nawet wcześniej, gdy jego zdrowie stało pod znakiem zapytania.

Wasze słowa otuchy, a nawet podziwu były dla mnie wsparciem i motywacją do tym lepszej pracy na Waszą rzecz. Pomimo niewyspania, pomimo rozterek, pomimo początkowych frustracji…

Dziś mój synek jest już dużym chłopcem (a w każdym razie większym niż był :)) i może już spędzać dnie pod troskliwą opieką babci, a jego dotychczasowe „miejsce pracy” w Kancelarii pozostanie puste. Ja natomiast będę mogła w pełni skupić się na wykonywaniu moich obowiązków.

Jeszcze raz dziękuję.

I zapewniam, że to dzięki takim dobrym ludziom jak Wy będzie w Polsce więcej dzieci – i będą to szczęśliwe dzieciaki szczęśliwych rodziców.

AKN

PS. A skoro wracam do roboty pełną parą, to wracam również do cyklu o niewypłacalnych dłużnikach – kolejny wpis na temat nieskutecznej egzekucji już za tydzień w poniedziałek!

(Visited 33 times, 1 visits today)

Skomentuj

Opublikowany w o blogu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *