Spółka partnerska – dla kogo i po co?

spółka partnerska - dla kogo i po co? prawo dla przedsiębiorczych

Zanim rozpoczynamy działalność gospodarczą, rezygnując z etatu, trzeba przemyśleć wiele spraw i podjąć wiele decyzji. Staram się w tym pomóc moim klientom, jak również czytelnikom tego bloga – na przykład we wpisie o tym, jaką wybrać formę działalności.

Dziś wracam do tego tematu, gdyż chciałabym przedstawić Wam bliżej spółkę partnerską. Ostatnio klient pytał mnie o tą firmę i pomyślałam, że warto o niej napisać kilka słów.

Dla kogo?

Otóż nie dla każdego.

Mianowicie partnerami w spółce mogą być osoby uprawnione do wykonywania następujących zawodów: adwokata, aptekarza, architekta, inżyniera budownictwa, biegłego rewidenta, brokera ubezpieczeniowego, doradcy podatkowego, maklera papierów wartościowych, doradcy inwestycyjnego, księgowego, lekarza, lekarza dentysty, lekarza weterynarii, notariusza, pielęgniarki, położnej, radcy prawnego, rzecznika patentowego, rzeczoznawcy majątkowego i tłumacza przysięgłego.

Są to zatem zawody, których uregulowanie (dotyczące zwłaszcza ich odpowiedzialności wobec klienta) jest dość szczegółowe, niektóre z nich to wręcz tzw. zawody zaufania publicznego.

Po co?

Wspomniałam o „odpowiedzialności” i moim zdaniem to słowo klucz w rozmowie o spółce partnerskiej. Oczywiście zasady dotyczące zarządzania spółką (przez partnerów zarządzających) są istotne i mają na celu pozwolić innym jej partnerom na skupienie się na wykonywaniu merytorycznej roboty, ale w mojej ocenie NAJWAŻNIEJSZA SPRAWA TO UREGULOWANIE ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA WYKONYWANE CZYNNOŚCI.

Kwestia odpowiedzialności w spółce partnerskiej wygląda tak:

Partner nie ponosi odpowiedzialności za zobowiązania spółki powstałe w związku z wykonywaniem przez pozostałych partnerów wolnego zawodu w spółce, jak również za zobowiązania spółki będące następstwem działań lub zaniechań osób zatrudnionych przez spółkę na podstawie umowy o pracę lub innego stosunku prawnego, które podlegały kierownictwu innego partnera przy świadczeniu usług związanych z przedmiotem działalności spółki.

A mówiąc po ludzku:

Jeśli jesteś architektem, partnerem spółki partnerskiej, a inny partner w Twojej spółce zaprojektuje budynek, który wskutek błędów w jego pracy zawalił się po dwóch tygodniach od oddania do użytkowania, to Ty nie ponosisz za to odpowiedzialności – nie zapłacisz odszkodowań, zadośćuczynień, ani nie pójdziesz do więzienia.

Podobnie, gdy jesteś pielęgniarką, partnerem w spółce partnerskiej, a inny partner przez pomyłkę wstrzyknie pacjentowi niewłaściwy lek, w niewłaściwej dawce, przez co ten pacjent doświadczy dużych zdrowotnych przykrości i zechce dochodzić swoich praw, w szczególności odszkodowania za poniesioną szkodę i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (co zrozumiałe), to Ty nie poniesiesz tej odpowiedzialności wraz z bezpośrednio winnym partnerem.

To istotna różnica w stosunku do spółki cywilnej oraz spółek osobowych, innych niż partnerska.

Jeśli zatem wykonujesz wolny zawód, latami dorabiałeś się uprawnień i tytułów i nie chcesz tego zmarnować wskutek błędu wspólnika – zastanów się nad tą formą działalności, a szczegóły przedyskutuj z adwokatem.

Pozdrawiam,

AKN

(Visited 252 times, 1 visits today)

8 komentarzy

Opublikowany w spółki

8 Responses to Spółka partnerska – dla kogo i po co?

  1. Leszek

    Czy spółka partnerska może wykonywać usługi, tzn poszczególni ich członkowie, lub jeden z nich na rzecz firm np. sp. z o.o., czy musi być to wykonywana usługa tylko na rzecz osób fizycznych? Np. pielęgniarka (wolny zawód ale tylko wtedy jak świadczy usługi osobiście, bo jak dla firm (pracując w prywatnej przychodni, świadcząc usługi dla „klientów” przychodni nie jest już traktowana jak wolny zawód). Jak to jest w przypadku właśnie spółki partnerskiej? Podobnie?

    • AKN

      Nie ma znaczenia, dla kogo wykonywana jest usługa, tylko kto jest zobowiązany do jej wykonania z formalnego punktu widzenia – czy umowa o wykonanie usługi została zawarta przez spółkę partnerską czy przez osobę fizyczną bez związku z uczestnictwem w spółce.
      Pozdrawiam,
      AKN

  2. Jak dla mnie wąska jest paleta specjalizacji. Można by było jednak troszeczkę jeszcze dodać. Tak jakbyśmy wprowadzali lekko w błąd. Pozdrawiam

  3. Aleksandra Szypura

    Witam, mam takie pytanie : w nazwie firmy spółki partnerskiej nie muszą być nazwiska wszystkich partnerów, tak więc czy jest jakaś zależność między tymi partnerami to znaczy ( partner wymieniony w nazwie firmy ponosi przez to w jakiś kwestiach odpowiedzialność a ten drugi nie ? np. w przypadku zaciągniętych zobowiązań ) Z góry dziękuje za odpowiedź :)

  4. Nie rozumiem skąd taka wąska paleta specjalizacji…taka trochę dyskryminacja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *