Tag Archives: długi

Gdy windykacja prowadzi donikąd… Upadłość

niewypłacalnosć dłużnika - prawo dla przedsiębiorczych

To już kolejny, jeden z ostatnich, wpisów z tego cyklu.

Dziś kilka słów o działaniach „z grubej rury”, czyli o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości dłużnika.

O upadłości pisałam już na tym blogu i zapraszam do lektury tych artykułów, jednak proszę zwrócić uwagę, że przepisy dotyczące upadłości zmieniły się w styczniu 2016 r.

Zmieniły się między innymi przesłanki ogłoszenia upadłości.

Aktualnie upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny. To oczywiste, ale co to właściwie znaczy?

Niewypłacalny jest – według ustawy – dłużnik, który utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Domniemywa się przy tym, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące.

No dobra, masz niewypłacalnego dłużnika i co masz zrobić?

Resztę artykułu wysyłam dziś do czytelników biuletynu „Prawo dla Przedsiębiorczych”.

Jeśli chcesz się dowiedzieć, o czym w nim piszę, a także dostawać inne przydatne informacje, zapisz się wpisując swój e-mail w okienko po prawej stronie ekranu.

Pozdrawiam,

AKN

1 Comment

Opublikowany w wierzytelności

Gdy windykacja prowadzi donikąd… Opcja dla cierpliwych

niewypłacalnosć dłużnika - prawo dla przedsiębiorczych

Dziś kolejny artykuł z cyklu dotyczącego bezskutecznej egzekucji i niewypłacalnych dłużników.

Dziś jednak temat dla mniej nerwowych – za to cierpliwych – wierzycieli, których dłużnicy są osobami fizycznymi , tj. ludźmi, a nie na przykład spółkami.

Otóż, będąc wierzycielem człowieka, a nie osoby prawnej, zawsze możesz po prostu poczekać…

Co mam na myśli? Nawet jeśli TERAZ Twój dłużnik jest niewypłacalny, to przecież to się może zmienić W PRZYSZŁOŚCI.

Jeśli więc uważasz, że „Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy”, to ten sposób jest dla Ciebie.

Resztę artykułu wysyłam dziś do czytelników biuletynu „Prawo dla Przedsiębiorczych”.

Jeśli chcesz się dowiedzieć, o czym w nim piszę, a także dostawać inne przydatne informacje, zapisz się wpisując swój e-mail w okienko po prawej stronie ekranu.

Pozdrawiam,

AKN

2 komentarze

Opublikowany w wierzytelności

Gdy windykacja prowadzi donikąd… Czy to przestępstwo?

niewypłacalnosć dłużnika - prawo dla przedsiębiorczych

Dziś kolejny artykuł z cyklu dotyczącego bezskutecznej egzekucji i niewypłacalnych dłużników.

Chciałabym poruszyć temat szczególnego typu dłużników, a mianowicie takich, którzy popełniają przestępstwa na szkodę wierzycieli. Należy bowiem pamiętać, że niektóre zachowania mogą wypełniać znamiona przestępstw określonych w kodeksie karnym, za które grozi kara grzywny, ograniczenia lub nawet pozbawienia wolności.

Może się na przykład okazać, że nasz dłużnik jest w istocie oszustem (art. 286 kodeksu karnego) lub popełnia czyn określony w art. 300 § 2 albo 302 § 1 kodeksu karnego.

W takim wypadku o możliwości popełnienia czynu zabronionego należy powiadomić prokuraturę i złożyć wniosek o ściganie jego sprawcy.

Jest to jednak narzędzie, które radziłabym stosować z umiarem – po zastanowieniu i nigdy pod wpływem emocji. Składając zawiadomienie nie należy kierować się rozgoryczeniem i chęcią odwetu, bo może się to odwrócić przeciwko nam – nękany przez organy ścigania dłużnik może się stać jeszcze bardziej niewypłacalny.

A zatem jak ten temat ugryźć?

Resztę artykułu wysyłam dziś o 15:00 do czytelników biuletynu „Prawo dla Przedsiębiorczych”.

Jeśli chcesz się dowiedzieć, o czym w nim piszę, a także dostawać inne przydatne informacje, zapisz się wpisując swój e-mail w okienko po prawej stronie ekranu.

Pozdrawiam,

AKN

Skomentuj

Opublikowany w wierzytelności

Gdy windykacja prowadzi donikąd… Egzekucja z wierzytelności

niewypłacalnosć dłużnika - prawo dla przedsiębiorczych

Egzekucję świadczeń pieniężnych można prowadzić z różnych składników majątku dłużnika. Najbardziej oczywista wydaje się egzekucja z wynagrodzenia za pracę, rachunku bankowego, czy też z rzeczy, które dłużnik posiada.

Czasami jednak jest to niemożliwe i wówczas trzeba być nieco bardziej pomysłowym. Zdarza się, że nasz dłużnik sam też ma dłużnika, który jest mu winien pieniądze (czasami nawet nasz dłużnik stał się naszym dłużnikiem, bo jego dłużnik nie spłacił długu należnego naszemu dłużnikowi – ale fajna gra słowna, niestety rzeczywistość nie jest taka fajna). No więc w takiej sytuacji my jako wierzyciel możemy prowadzić egzekucję również z tej wierzytelności przysługującej naszemu dłużnikowi – w toku takiej egzekucji komornik zażąda od dłużnika dłużnika, aby swój dług spłacił bezpośrednio na naszą rzecz (poprzez komornika) do wysokości należnej nam kwoty.

Oczywiście i tu mogą się pojawić pewne utrudnienia. Niemniej jest to sposób godny rozważenia, a już na pewno warto o nim poczytać w e-mailu ode mnie, który wyślę dziś ok. 15:00, a w którym opiszę sprawę nieco dokładniej. Wystarczy zapisać się do biuletynu informacyjnego bloga „Prawo dla Przedsiębiorczych

Polecam też poprzednie artykuły z serii o bezskutecznej egzekucji, a jeśli ktoś się załapał na e-maile z poprzednich tygodni, to wciąż warto się zapisać do biuletynu i po prostu dać mi znać poprzez maila – chętnie wyślę poprzednie artykuły również do spóźnialskich.

Pozdrawiam,

AKN

2 komentarze

Opublikowany w wierzytelności

Gdy windykacja prowadzi donikąd… Skarga pauliańska

niewypłacalnosć dłużnika - prawo dla przedsiębiorczych

Uff, kliknęłam „wyślij” i w drogę ruszył kolejny e-mail z serii „Gdy windykacja prowadzi donikąd…„.

Ten wpis ani ten e-mail o mały włos by nie powstały. A dlaczego? Wiosna przyszła! Po ciężkim tygodniu w weekend rzuciłam się w wir wiosennych przyjemności – ognisko, kiełbaski, spacer i – co w moim przypadku oczywiste – wycieczka rowerowa. Trochę byłam zdziwiona, że już poniedziałek :)

Ale dzisiejszy e-mail dotyczył ważnej kwestii, a mianowicie tego, co zrobić, gdy nasz niewypłacalny dłużnik żyje jak pączek w maśle, ale oficjalnie jest biedny jak mysz kościelna – wszystko należy do mamy, żony, sąsiada… A tymczasem prowadzona przez nas egzekucja jest bezskuteczna. (Przy okazji rzuć okiem na wpis dotyczący wyjawienia majątku, dzięki któremu dowiesz się, co dłużnik właściwie ma.)

W takiej sytuacji w sukurs przychodzą nam starożytni Rzymianie, którzy wymyślili powództwo zwane skargą pauliańską. Polega ono na tym, że gdy wskutek czynności prawnej dłużnika (darowizna, sprzedaż, dożywocie…) osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego.

Co to oznacza i jak to się robi, można przeczytać w mailu, którego wysłałam do subskrybentów biuletynu „Prawa dla Przedsiębiorczych”.

Osobiście odradzam wszczynanie takiego postępowania bez pomocy prawnika, gdyż od wierzyciela wymaga się wykazania wielu istotnych okoliczności – brak doświadczenia może skutkować oddaleniem powództwa, dużymi kosztami i zgrzytaniem zębów.

Zapraszam wszystkich do zapisania się do biuletynu „Prawa dla Przedsiębiorczych”. Można to zrobić po prawej stronie ekranu lub na dole każdego wpisu.

Pozdrawiam,

AKN

PS. Jeśli nie udało Ci się załapać na dzisiejszy e-mail, zapisz się do biuletynu jak najszybciej i skontaktuj się ze mną, chętnie wyślę tego maila specjalnie do Ciebie.

2 komentarze

Opublikowany w wierzytelności