Tag Archives: oznaczenie produktów

Wprowadzające w błąd oznaczenie towarów

oznakowanie produktów

Dalej wałkujemy zagadnienie nieuczciwej konkurencji, a dokładnie czynów nieuczciwej konkurencji. Dla ułatwienia dodam, że wałkuję go nie od dziś i musi być już nieźle rozwałkowany :)

Informacje te są jednak moim zdaniem szczególnie istotne dla przedsiębiorców, zwłaszcza dla wprowadzających na rynek nowe produkty. Zapraszam zatem również tutaj, tutaj i tutaj.

Proszę koniecznie przeczytać, żeby nie zacząć od gafy! Kosztownej gafy!

Art. 10 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji stanowi, że czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie towarów lub usług albo jego brak, które może wprowadzić klientów w błąd co do:

  • pochodzenia,
  • ilości,
  • jakości,
  • składników,
  • sposobu wykonania,
  • przydatności,
  • możliwości zastosowania,
  • naprawy i konserwacji
  • lub innych istotnych cech towarów albo usług,
  • a  także zatajenie ryzyka, jakie wiąże się z korzystaniem z nich.

W art. 10 ustawy chodzi  nie tylko o oznaczenia towarów i usług, lecz także o informacje, jakie towarzyszą wprowadzaniu produktu na rynek, jeżeli są to informacje istotne.

Wszystkie cechy wyliczone w art. 10 odnoszą się do fizycznych właściwości towaru, są zatem weryfikowalne.

Należy także przypomnieć, że jest to jednak lista otwarta, zawierająca TYLKO PRZYKŁADY, przy czym przez „inne istotne cechy” rozumieć należy te właściwości, bez których nabywca nie kupiłby towaru lub nie skorzystałby z usługi.

A tutaj kilka cennych informacji:

  1. Za oznaczenie nieuczciwe może zostać uznany obcojęzyczny opis towaru lub usługi (jak również obcojęzyczne oferty i reklamy) bez jednoczesnej polskiej wersji językowej (art. 7a ustawy o języku polskim).
  2. Jeśli chodzi o błąd co do ilości, to istotne jest także wrażenie, jakie wywołuje towar wraz z opakowaniem. Do wprowadzenia w błąd nagminnie dochodzi przypadku produktów kosmetycznych – myślę o tym za każdym razem, gdy z pudełka średniej wielkości wyjmuję taką tycią tubkę kremu pod oczy. Grrrr!
  3. Do grupy cech jakościowych należy zaliczyć wszelkie określenia typu „bio”, „eko”, przyciągające klientów, używane szczególnie w odniesieniu do artykułów spożywczych. Zaliczyć tu można także wszelkie określenia typu: prawdziwy, naturalny (gdy wyrób z powodu swego charakteru inny być nie może), bez cholesterolu (gdy z istoty swej produkt jest tej cechy pozbawiony). Istotne jest także zobowiązanie do oznaczania żywności zmodyfikowanej genetycznie.

Pozdrawiam,

AKN

Obraz: http://www.flickr.com/photos/28581290@N08/4212692772/

 

Skomentuj

Opublikowany w konkurencja

Ser grecki typu feta

nieuczciwa konkurencja - oznakowanie pochodzenia towaru nie moze wprowadzać w błąd

Dziś dalej temat czynów nieuczciwej konkurencji.

Tym razem zajmiemy się kwestią nie tyle oznakowania przedsiębiorstwa, lecz oznakowania samego towaru, bo i na tym polu można dopuścić się czynu nieuczciwej konkurencji.

Jak pisałam już dwukrotnie (tutaj i tutaj), zwalczaniem nieuczciwej konkurencji zajmuje się ustawa o … zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, której pełny tekst można znaleźć tutaj.

Ustawa ta zawiera ogólną definicję czynu nieuczciwej konkurencji, a także szczegółowo charakteryzuje konkretne czyny, których przedsiębiorca nie powinien się dopuszczać, gdyż zagrażają lub naruszają interes innego przedsiębiorcy lub klienta.

Otóż należy pamiętać, że nie możemy dowolnie nazwać lub oznakować naszych produktów.Nazwa towaru nie może wprowadzać w błąd jego nabywców.

W szczególności, zgodnie z art. 8 powołanej ustawy, czynem nieuczciwej konkurencji będzie opatrywanie towarów lub usług fałszywym lub oszukańczym oznaczeniem geograficznym wskazującym bezpośrednio albo pośrednio na kraj, region lub miejscowość ich pochodzenia albo używanie takiego oznaczenia w działalności handlowej, reklamie, listach handlowych, rachunkach lub innych dokumentach.

Nie reklamuj zatem swojej odzieży hasłem „Szyk prosto z Paryża”, skoro szyjesz ją pod Łodzią, a maszyn hasłem „Niemiecka solidność w dobrej cenie”, skoro zaprojektowałeś je w Polsce, a złożyłeś na Ukrainie.

Ponadto z godnie z art. 9 ust. 1 ustawy, jeżeli towar lub usługa w miejscu pochodzenia korzysta z ochrony, a z pochodzeniem z określonego regionu lub miejscowości są związane ich szczególne cechy lub właściwości, czynem nieuczciwej konkurencji jest fałszywe lub oszukańcze używanie takich chronionych oznaczeń geograficznych i chronionych nazw pochodzenia.

Dodatkowo, zgodnie z art. 9 ust. 2 ustawy, czynem nieuczciwej konkurencji jest także używanie oznaczeń i nazw, nawet z dodatkiem „rodzaj”, „typ”, „metoda” albo równoznacznym.

Nie nazwiesz więc  swojego serka „serem greckim typu feta”, czekoladek – „śliwką nałęczowską”, a bielizny – „stringami z Koniakowa”.

Warto o tym pamiętać, żeby nie narazić się na zarzut popełnienia czynu nieuczciwej konkurencji, bo:

  • firmy, stowarzyszenia producentów i całe regiony, które zadały sobie trud, aby swoje produkty zarejestrować, zwłaszcza w czasach zaciętej rywalizacji, dopilnują, aby nikt nie nadużył ich cennej geograficznej nazwy i podejmą w tym celu stosowane kroki prawne;
  • klient, który zorientuje się, że go okłamałeś,  nie kupi więcej twojego produktu, nawet jeśli będzie obiektywnie niezły;
  • lepiej od razu pracować na własną markę – wkrótce to ciebie będą chcieli naśladować! (Żeby to osiągnąć, warto zapisać się do biuletynu bloga)

Pozdrawiam,

AKN

Obraz: www.koniakow.com

Skomentuj

Opublikowany w konkurencja