Tag Archives: prawo

Rower dla Przedsiębiorczych

Przedsiębiorcy na rowery

Jeśli czytasz regularnie mojego bloga, to wiesz, że uwielbiam rower i wykorzystuję go aktywnie w pracy (po prostu na nim jeżdżę). Nie, to nie dlatego, że nie mam samochodu. To dlatego, że nie lubię nim jeździć. :)

Jeśli nie czytasz regularnie mojego bloga (ale jeśli prowadzisz firmę, to powinieneś wyrobić sobie ten nawyk), to i tak z tego wpisu dowiesz się, że… uwielbiam rower i wykorzystuję go aktywnie w pracy. :)

A ponadto dowiesz się, że Ty też możesz to robić.

Dziś chciałabym wrócić do jednego z moich wcześniejszych wpisów. O, do tego tutaj.

Otóż, pisałam w nim, że rower może być takim samym narzędziem uzyskiwania przychodu jak samochód czy drukarka i dlatego koszt jego nabycia i konserwacji można wliczyć w koszty prowadzonej działalności.

Ponieważ mamy już wiosnę i pogoda zachęca do jeżdżenia rowerem, to może mój apel „PRZEDSIĘBIORCY NA ROWERY!” trafi na podatny grunt.

Możesz się jednak zacząć zastanawiać: ale co z samochodem, mam przecież służbowy samochód, płacę ratę/leasing/itp.?

Nie szkodzi.

Izba Skarbowa w Bydgoszczy w interpretacji z 6.03.2008 r. (sygn. ITPB1/415-802/08/MM) przyznała rację podatnikowi w kwestii zakupu roweru, choć na potrzeby działalności leasingował on już samochód.

Sam fakt użytkowania samochodu osobowego na podstawie umowy leasingu nie wyklucza możliwości zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu wydatków na zakup roweru. Jednakże ponownie podkreślić należy, iż aby omawiany wydatek mógł być zaliczony do kosztów uzyskania przychodu musi zaistnieć związek przyczynowy określony w art. 22 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Nie musisz zatem pozbywać się samochodu, żeby pracować za pomocą roweru. Możesz wybrać taki środek transportu, który jest dogodny w Twojej działalności i do konkretnego jego aspektu czy czynności. Bardzo często będzie to rower, którym sprawnie, szybko i tanio – a w dodatku bez frustracji wynikającej z korków – dotrzesz do klienta, sklepu, magazynu, hurtowni, biura, a nawet do… urzędu skarbowego! :)

A dodatkowo nie zanieczyścisz powietrza, spalisz zbędne kilogramy, poprawisz kondycję, wyprodukujesz endorfiny, itd.

Pozdrawiam,

AKN

PS. Podziel się tym wpisem z Twoimi znajomymi Przedsiębiorczymi. Może razem namówimy ich, żeby wsiedli na rower i ruszyli w miasto!

 

Obraz: http://www.flickr.com/photos/56801363@N04/13985151874/

3 komentarze

Opublikowany w rower w firmie

Po co i dla kogo jest ten blog?

Prawo dla przedsiębiorczych dla małych przedsiebiorców

Przez lata pracy w Kancelarii Adwokackiej zetknęłam się z wieloma małymi i średnimi przedsiębiorcami. Grupa ta jest niejednorodna – obejmuje zarówno właścicieli straganów z warzywami  (czyli firm naprawdę niewielkich), dla których skromny dochód z działalności jest jedynym źródłem utrzymania dla całej ich rodziny, jak i prezesów spółek deweloperskich czy produkcyjnych, których firmy zatrudniają wielu pracowników i współpracują z zagranicznymi kontrahentami.

Niemniej osoby te – pomimo oczywistych różnic – wiele łączy.

Często prowadzone przez nie przedsiębiorstwa stanowią centrum ich życia, kondycja tych firm ma ogromne znaczenie dla ich prywatnej sytuacji finansowej, a nawet dla sytuacji rodzinnej – chude lata w interesie natychmiast odbijają się na życiu całych rodzin (czasem wręcz bezpośrednio na zawartości garnków).

Wielu z tych przedsiębiorców prowadzi swoją działalność dość intuicyjnie. Zdecydowali się na założenie własnej cukierni, bo świetnie pieką, a pracowni krawieckiej, bo zawsze uwielbiali szyć. Osoby te znają się z pewnością na swoim fachu, lecz nie zawsze na zawiłościach związanych z kontraktami, podatkami, inspekcjami, prawem pracy, promocją itp. A wiedza ta jest niezbędna i niestety często bywa zdobywana dopiero w czasie pierwszych problemów w tych dziedzinach, a nawet już „po szkodzie”.

Pomimo tego dziedziny te bywają często bagatelizowane przez mniej doświadczonych przedsiębiorców, co powoduje, że nie korzystają oni z profesjonalnych usług prawnych czy księgowych. Mitem jest, że to ze względu na wysokie ceny tych usług. To stereotyp, a wielu przedsiębiorców nie zadaje sobie nawet trudu, żeby go zweryfikować. Po prostu nie widzą potrzeby korzystania z porady w zakresie prawa, podatków, marketingu, itp. Zdaje im się często, że sami wiedzą lepiej. A to niestety nie zawsze jest prawda …

Stąd mój apel: Korzystajcie z rad profesjonalistów! To się opłaca!

Państwa błędy mogą się odbić na życiu Waszych dzieci! Choć to brzmi złowieszczo i nieco histerycznie, to szczera prawda. Spotkałam już wiele takich osób, które swoim dzieciom pozostawią w spadku jedynie długi i zmartwienia.

Po to również powstał ten blog – aby choć w podstawowym zakresie zwrócić uwagę na potrzebę poważnego traktowania umów, zamówień, spraw pracowniczych czy też otrzymywanych pism. Słowem, na rolę prawa – i związanych z nim szczegółów – w życiu małych i średnich przedsiębiorców.

Warto nie tylko czytać regularnie tego bloga, ale też zapisać się do biuletynu informacyjnego, który dojdzie bezpośrednio do Twojej skrzynki mailowej, gdyż wiele informacji zachowam tylko dla jego adresatów.

Pozdrawiam,

AKN

Skomentuj

Opublikowany w o blogu