Tag Archives: przedawnienie

Jakie są skutki przedawnienia?

Jakie są skutki przedawnienia

Co to jest przedawnienie? Jakie są właściwie skutki przedawnienia?

Skutki przedawnienia

Otóż sam upływ okresu przedawnienia nie powoduje, że zobowiązanie przestanie istnieć. Dalej będzie dłużnikiem lub dalej będziesz miał dłużnika.

Przedawnienie wpływa bowiem tylko na możliwość dochodzenia należności przed sądem. Jeżeli okres przedawnienia upłynął, sąd może oddalić powództwa i zasądzić od wierzyciela na rzecz dłużnika zwrot kosztów postępowania.

Ktoś może powiedzieć, że to niesprawiedliwe. Owszem, jeśli ktoś pożyczył od innej osoby pieniądze i nie oddał przez kilka lat, to – z moralnego punktu widzenia – nie powinno mu to ujść na sucho, ale…

Istotny jest też pragmatyzm – ileż można się zbierać z wytoczeniem powództwa (oddaniem sprawy nieuregulowanego długu do sądu)? Ile ma trwać ta niepewność? Czy 20 lat po terminie zapłaty, sąd będzie w stanie rzetelnie rozpoznać sprawę? Czy ktoś będzie w ogóle pamiętał, jak to właściwie wszystko wyglądało, to zaciągniecie pożyczki?

Zarzut przedawnienia

Co ciekawe, sąd nie weźmie przedawnienia pod uwagę sam z siebie. To dłużnik musi podnieść zarzut przedawnienia, czyli – mówiąc po ludzku – napisze w piśmie do sądu lub podniesie ustnie na rozprawie, że roszczenie powoda jest przedawnione i w związku z tym sąd powinien pozew oddalić. Dopiero wtedy sąd się nad przedawnieniem pochyli.

Bierność dłużnika, przy jednoczesnej aktywności wierzyciela, który udowodni istnienie wierzytelności (zobowiązania) skutkować będzie zasądzeniem na jego rzecz żądanej kwoty. Nie ma się co dziwić, przecież dług istnieje, jest po prostu stary (ale wystarczająco jary, żeby dał się wykazać przed sądem).

Jak przerwać bieg przedawnienia?

Cóż, czas biegnie nieubłaganie, a sądowe dochodzenie należności nie zawsze może nastąpić od razu.

Jak zatem poradzić sobie z upływającym czasem i przerwać bieg przedawnienia?

Najprostszym jest oczywiście wystąpienie z pozwem do sądu, jednak jak pisałam nie zawsze jest to możliwe (czasami ze względu na koszty postępowania, czasami ze względu na stosunki łączące nas z dłużnikiem).

Kodeks cywilny podsuwa nam kilka innych sposobów.

  • Bieg przedawnienia przerywa się bowiem przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, pod warunkiem, że będzie to czynność przedsięwzięta bezpośrednio w celu dochodzenia (lub ustalenia) albo zaspokojenia (lub zabezpieczenia roszczenia) – skuteczny będzie zatem również wniosek o zawezwanie do próby ugodowej czy wniosek o zabezpieczenie roszczenia wszczęty przed wytoczeniem powództwa, czasem również wszczęcie egzekucji (jeśli wierzytelność została stwierdzona prawomocnym wyrokiem).
  • Bieg przedawnienia przerywa się również wskutek wszczęcia mediacji.
  • Z punktu widzenia życia „pozasądowego”, istotne jest, że bieg przedawnienia przerywa się różnie przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje.

Co to jest uznanie długu?

Uznanie może mieć postać umowy pomiędzy zobowiązanym a uprawnionym lub oświadczenia wiedzy zobowiązanego.
To pierwsze rozwiązanie nie budzi raczej wątpliwości i zwykle przyjmuje formę pisemną z zawartym wprost uznaniem długu. Wygląda ono mniej więcej tak: „Jan Kowalski oświadcza, że uznaje swój dług wobec Józefa Nowaka, wynikający z umowy …. w wysokości … zł.”
Z oświadczeniem wiedzy dłużnika jest troszkę trudniej, ale pomocny jak rzadko Sąd Najwyższy w wyroku z 2002 r. stwierdził, że za uznanie roszczenia uznać można takie zachowania zobowiązanego, jak: spełnienie części świadczenia (jeżeli z okoliczności nie wynika, że zobowiązany traktował je jako całkowite zaspokojenie roszczenia); zapłata odsetek za okres, w którym roszczenie główne jeszcze nie uległo przedawnieniu; wniosek zobowiązanego o odroczenie terminu płatności, o rozłożenie długu na raty czy o umorzenie go w całości lub części.
Takie zachowanie dłużnika zniweluje skutki przedawnienia.

Następnym razem

Następnym razem napiszę kilka słów o tym jak ugodowo zakończyć spór o zapłatę
Pozdrawiam,
AKN

Skomentuj

Opublikowany w wierzytelności

Gdy windykacja prowadzi donikąd… Opcja dla cierpliwych

niewypłacalnosć dłużnika - prawo dla przedsiębiorczych

Dziś kolejny artykuł z cyklu dotyczącego bezskutecznej egzekucji i niewypłacalnych dłużników.

Dziś jednak temat dla mniej nerwowych – za to cierpliwych – wierzycieli, których dłużnicy są osobami fizycznymi , tj. ludźmi, a nie na przykład spółkami.

Otóż, będąc wierzycielem człowieka, a nie osoby prawnej, zawsze możesz po prostu poczekać…

Co mam na myśli? Nawet jeśli TERAZ Twój dłużnik jest niewypłacalny, to przecież to się może zmienić W PRZYSZŁOŚCI.

Jeśli więc uważasz, że „Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy”, to ten sposób jest dla Ciebie.

Resztę artykułu wysyłam dziś do czytelników biuletynu „Prawo dla Przedsiębiorczych”.

Jeśli chcesz się dowiedzieć, o czym w nim piszę, a także dostawać inne przydatne informacje, zapisz się wpisując swój e-mail w okienko po prawej stronie ekranu.

Pozdrawiam,

AKN

2 komentarze

Opublikowany w wierzytelności

Odsetki!

Jak się zabezpieczyć podpisując umowę?

Miał być wpis w formie wideo i nawet się już go nauczyłam na pamięć, żeby nie dukać za bardzo przed kamerą, ale zły los sprawił, że się przeziębiłam. Mam w związku z tym zatkany, czerwony nos, niewiele słyszę i niewiele mogę powiedzieć. W tej sytuacji nie ma mowy, żeby coś nagrać.

Do pracy oczywiście chodzę, bo zadania na ten tydzień nie chcą się same zrobić i odhaczyć. Mam też nadzieję, że nikogo nie zaraziłam…

Ale do brzegu, do brzegu…

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Skoro ostatnio przypomniałam o karze umownej, która dotyczy niewykonania lub niewłaściwego wykonania świadczenia niepieniężnego (niedostarczenia towaru, wadliwego wykonania dzieła, itp.), to dziś o niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu świadczenia pieniężnego.

Funkcję trochę kary, a trochę zabezpieczenia na taki wypadek pełnią odsetki.

Z reguły są to odsetki ustawowe, które aktualnie wynoszą 13% w skali roku.

Jeżeli umowa nie przewiduje innej stopy odsetek lub nie wyłącza obowiązku ich zapłaty (to drugie to prawdziwa rzadkość), to gdy dłużnik spóźni się z zapłatą na rzecz wierzyciela,  będzie musiał zapłacić odsetki ustawowe.

Wszystko jasne, tak?

Ale pamiętaj jeszcze o tym:

  • odsetki przedawniają się z upływem 3 lat od dnia wymagalności (czyli od dnia, w którym po raz pierwszy wierzyciel mógł się domagać ich zapłaty) – nawet jeśli samo roszczenie ma dłuższy termin przedawnienia;
  • jeśli jesteś wierzycielem, który odbiera spóźnioną zapłatę, zadaj sobie trud i otrzymaną kwotę zalicz najpierw na naliczone do tego dnia odsetki, a dopiero resztę przeznacz na zapłatę należności głównej – to więcej liczenia, ale i więcej pieniędzy dla wierzyciela. Jeśli nie wierzysz, przeczytaj mój wpis o odbiorze zapłaty przez wierzyciela.
  • strony umowy mogą w niej określić inną stopę odsetek, jednak nie może być ona wyższa niż odsetki maksymalne (które wynoszą czterokrotność wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego).

Na temat odsetek maksymalnych należy się Przedsiębiorczym słowo wyjaśnienia:

Otóż jeszcze niedawno (nie dalej jak w zeszłym tygodniu) wierzycielowi opłacało się zastrzec w umowie, że w razie zwłoki dłużnik zapłaci mu odsetki maksymalne. Ale już nie! Rada Polityki Pieniężnej tak obniżyła stopy procentowe, że odsetki maksymalne są teraz… NIŻSZE od ustawowych i wynoszą 12%.

Jeśli jednak stopy procentowe wzrosną, to sytuacja znowu się odwróci, co dotychczas było standardem.

Tymczasem pozdrawiam i życzę dużo zdrowia,

AKN

Skomentuj

Opublikowany w zabezpieczenia

Wiosenne porządki: przedawnienie

przedawnienie

W ramach wiosennych porządków zajęliśmy się już takimi sprawami Twojej firmy jak:

podatki,

nieruchomości,

reklamacje,

abonamenty.

Czas najwyższy zająć się windykacją należności. Mam nadzieję, że – za moją namową – na bieżąco monitorujesz należne Ci, a niezapłacone kwoty.

Jeśli jednak nie, to czas uaktualnić swoją wiedzę na temat tego, ile kto jest Ci winien. I – co szczególnie ważne – kiedy te należności się przedawniają.

O samym przedawnieniu możesz przeczytać tutaj.

A zadanie na dziś:

Przejrzyj niezapłacone faktury oraz niezafakturowane należności, które nie zostały zapłacone.

Kiedy minął ich termin wymagalności (czyli kiedy miały być zapłacone)?

Jakiego rodzaju są to należności? Jaki jest ich termin przedawnienia?

Jakie dokumenty będą Ci potrzebne, żeby dochodzić tych należności?

Czy wysłano do dłużników wezwania do zapłaty?

Jak to wszystko ustalisz, podziel się tym wpisem z innymi Przedsiębiorczymi.

A potem wpisz do kalendarza, kiedy zajmiesz się tymi sprawami, albo od razu leć do prawnika!

Pozdrawiam i życzę owocnych porządków,

AKN

Obraz: http://www.flickr.com/photos/23860925@N02/3032221798

Skomentuj

Opublikowany w Wiosenne porządki w firmie

Pozywasz przedsiębiorcę? Możesz mieć problem z podaniem jego adresu zamieszkania

CEIDG jaki adres zamieszkania przedsiębiorcyDziś chciałabym zwrócić uwagę na problem, który – choć teoretycznie został wprost uregulowany w ustawie – w praktyce rodzi wiele trudności i może nawet uniemożliwić wyegzekwowanie od nierzetelnego przedsiębiorcy świadczenia na drodze sądowej.

Chodzi mi o przepis art. 133 par. 2a kodeksu postępowania cywilnego, który – w dość prostych i zrozumiałych słowach – mówi, że pisma procesowe dla przedsiębiorców i wspólników spółek handlowych, wpisanych do rejestru sądowego na podstawie odrębnych przepisów, doręcza się na adres podany w rejestrze, chyba że strona wskazała inny adres dla doręczeń (ale to dopiero na dalszym etapie postępowania – nie dotyczy doręczenia pozwu, bo strona nie wie jeszcze, że może wskazać adres do doręczeń, nie wie nawet, że jest pozwana :)).

O ile gdy mamy do czynienia ze spółkami, które są wpisywane do Krajowego Rejestru Sądowego, nie ma większych problemów (bo wszelkie informacje wyczytamy w odpisie z KRS), to – paradoksalnie – schody zaczynają się w przypadku jednoosobowych przedsiębiorców wpisanych do CEIDG.

Na czym ten problem polega?

Otóż, poszukując naszego kontrahenta przez wyszukiwarkę wpisów nie dowiemy się, jaki adres zamieszkania ma przedsiębiorca. W ewidencji bowiem podany jest jedynie adres głównego miejsca wykonywania działalności, adresy dodatkowych miejsc wykonywania działalności oraz adres do doręczeń.  Żaden z tych adresów – gdy je podamy w pozwie – nie zadowoli sądu. Ba, możne się nawet zdarzyć, że sąd każe nam zdobyć adres zamieszkania w terminie 7 dni pod rygorem zwrotu pozwu.

Zwrot nie jest może taki straszny, gdy masz dużo czasu na wyegzekwowanie świadczenia, ale gdy na przykład zbliża się termin przedawnienie, sytuacja może stać się nieco nerwowa, prawda?

Jednym ze sposób radzenia sobie z tym problemem jest z pewnością dokładne sprawdzenie przedsiębiorcy i już na etapie zawierania z nim umowy szczegółowe wypisanie jego danych.

Ale co jeśli zaniedbaliśmy tę kwestię wtedy?

O tym już wkrótce…

Pozdrawiam,

AKN

Ps. Żeby być na bieżąco z wpisami na blogu, warto „polubić” stronę Kancelarii na Facebooku.

 

Skomentuj

Opublikowany w pisma sądowe