Kara umowna – 5 błędów, które przedsiębiorcy popełniają w umowach

Uwielbiam kary umowne. Zastrzegam je, gdzie tylko mogę. Uważam, że to doskonałe narzędzie zabezpieczania interesu strony, która sama płaci pieniądze, a w zamian ma otrzymać coś niepieniężnego – produkt, usługę…

Stale jednak – w projektach umów, które dostaję od klientów do analizy, oraz niestety w już podpisanych umowach – natrafiam na kilka podstawowych błędów dotyczących kary umownej.

Dziś postanowiłam zebrać je w krótkim zestawieniu.

Kara umowna – błąd numer 1

Strony umowy wcale nie zastrzegają kary umownej. Czy ten błąd w ogóle wymaga komentarza?

Kara umowna – błąd numer 2

Zastrzeganie kary umownej na wypadek niezapłacenia należności.

Jak już wspomniałam wyżej, karę umowną można zastrzec na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania świadczenia NIEPIENIĘŻNEGO. Ktoś miał coś przewieźć, uszyć, napisać, dostarczyć, itd.

Błędne jest zatem postanowienie, zgodnie z którym „kupujący zapłaci sprzedającemu karę umowną w kwocie ….. zł. w przypadku opóźnienia w zapłacie ceny o co najmniej trzy dni”.

Cena to świadczenie pieniężne – możesz żądać odsetek za opóźnienie, a nie kary umownej.

Kara umowna – błąd numer 3

Zastrzeganie zbyt wysokiej kary.

Zdarza się bowiem, że wysokość kary umownej jest tak wyśrubowana, że aż absurdalna w stosunku do wartości świadczenia. Jeśli jako strona umowy byłeś aż tak zapobiegliwy, musisz się liczyć z tym, że sąd rozpoznający Twoja sprawę może karę umowną miarkować, czyli obniżyć.

Kara umowna „z kosmosu” – może nie przejść.

Kara umowna – błąd numer 4

Karę umowną nazywa się „zryczałtowanym odszkodowaniem”.
Dlatego jeśli strony w umowie zastrzegły karę umowną w określonej wysokości, to nawet jeśli rzeczywista szkoda okazała się znacznie wyższa – uprawniona strona więcej nie dostanie.

Chyba że… w umowie wprost dopuszczono taką możliwość. Wielkim błędem jest niekorzystanie z tej opcji.

Kara umowna – błąd numer 5

Nieprecyzyjne zastrzeganie, za co kara się należy lub jakiej ma być wysokości. Nie popełniaj tego błędu – precyzyjnie określ, kiedy należy uznać świadczenie za niespełnione (po terminie, w zbyt małej ilości, nieposiadające określonych cech, itp.).

No i po prostu napiszcie, ile się wtedy należy pieniędzy, a nie – stosujecie sto odesłań do innych odesłań… Czasami nawet powołanie się na określony procent wynagrodzenia jest tak sformułowane, że nie wiadomo, o którą wartość chodzi.

To tyle w temacie kary umownej.

A teraz będzie nachalna promocja ;)

Otóż, może zauważyłeś/aś, że ostatnio jestem mało aktywna na tym blogu. Twoje spostrzeżenie jest całkiem trafne.

To dlatego, że zajmuję się intensywnie innym moim dzieckiem – blogiem „Zarząd Spółki z o.o.” Jeśli więc prowadzisz swój biznes w formie spółki z o.o. lub zastanawiasz się nad jej założeniem, serdecznie zapraszam Cię do czytania tego bloga i zapisania się do newslettera (i odebrania prezentu – checklisty „Jak zorganizować zgromadzenie wspólników spółki z o.o. i nie zwariować?

I ogólnie namawiam Cię gorąco do pozostania w kontakcie:

Napisz e-mail: adwokat@akn.szczecin.pl

Pobierz checklistę„Jak zorganizować zgromadzenie wspólników spółki z o.o. i nie zwariować?”

Polub na Facebooku!

Obserwuj na LinkedIn!

Czytaj mój blog Zarząd spółki z o.o.!

Pozdrawiam,

AKN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *