Na czym polega zawieszenie działalności gospodarczej?

Słyszałam opinie, że własną działalność gospodarczą warto założyć, żeby mieć wreszcie więcej czasu dla rodziny, a nie siedzieć w pracy po kilka lub kilkanaście godzin dziennie. Jestem przekonana, że opinia ta jest rozpowszechniana przez osoby, które nie prowadzą własnej firmy. Przedsiębiorcy wiedzą bowiem, że prowadzenie działalności gospodarczej – oprócz swych wielu zalet – wiąże się z pracą nawet 24/7, brakiem płatnego urlopu, stałym rozmyślaniem o losie firmy, odpowiedzialnością za wszystkie podejmowane decyzje, oglądaniem każdej złotówki po kilka razy przed jej wydaniem, a także ze stawianiem czoła rozdrażnionemu małżonkowi, kiedy znowu nie zdążymy (albo, co gorsza, zapomnimy) odebrać dzieci ze szkoły… (O tym, co często wiąże się z prowadzeniem własnego przedsiębiorstwa, już trochę pisałam.)

Po dłuższym czasie takiej walki, człowiek musi naładować akumulatory i najlepiej byłoby wybrać się na zasłużone wakacje. Mimo to wielu tego nie robi, bo nie może zostawić firmy bez opieki na czas swej nieobecności. W takiej sytuacji warto rozważyć możliwość zawieszenia działalności gospodarczej.

Możliwość taką ustawodawca przewidział w ustawie z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, a dokładnie w art.  14a, zgodnie z którym  przedsiębiorca może zawiesić wykonywanie działalności gospodarczej na okres od 30 dni do 24 miesięcy (chyba że to luty, wtedy wystarczy 28 dni). Okres zawieszenia rozpoczyna się od dnia wskazanego we wniosku, nie wcześniej niż w dniu złożenia wniosku, i trwa do dnia złożenia wniosku o wpis informacji o wznowieniu wykonywania działalności gospodarczej lub do dnia wskazanego w tym wniosku, który nie może być wcześniejszy niż dzień złożenia wniosku (można złożyć wniosek dotyczący zawieszenia lub wznowienia działalności z wyprzedzeniem, ale wstecz – nie).

Trzeba przy tym wspomnieć o kilku warunkach:

  • przedsiębiorca nie może zatrudniać pracowników (jest to więc raczej rozwiązanie dla tzw. wolnych strzelców niż osób prowadzących większe przedsiębiorstwa),
  • w przypadku wykonywania działalności gospodarczej w formie spółki cywilnej zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej jest skuteczne pod warunkiem jej zawieszenia przez wszystkich wspólników, ale przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą jako wspólnik w więcej niż jednej spółce cywilnej może zawiesić wykonywanie działalności gospodarczej w jednej lub kilku takich spółkach (wraz z innymi ich wspólnikami),
  • przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą w różnych formach prawnych może zawiesić wykonywanie działalności gospodarczej w jednej z tych form.

W okresie zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej nie można wykonywać działalności gospodarczej i osiągać z niej bieżących przychodów, ale może wykonywać wymienione w ustawie czynności, takie jak:

  • czynności niezbędne do zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów (w szczególności można w tym czasie dochodzić swoich należności w postępowaniu sądowym czy egzekucyjnym – to istotne, gdyż zawieszenie działalności nie wstrzymuje biegu terminów przedawnienia roszczeń);
  • przyjmowanie i spełnianie świadczeń, powstałych przed datą zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej (możemy zatem zrealizować przyjęte przed zawieszeniem zlecenia i przyjąć za nie wynagrodzenie);
  • osiąganie przychody finansowe, także z działalności prowadzonej przed zawieszeniem wykonywania działalności gospodarczej
  • zbywanie własnych środków trwałych i wyposażenia;
  • uczestnictwo w postępowaniach sądowych, postępowaniach podatkowych i administracyjnych związanych z działalnością gospodarczą wykonywaną przed zawieszeniem wykonywania działalności gospodarczej; nie ma zatem wymówki, aby nie odbierać kierowanej do niego korespondencji urzędowej,
  • wszelkie obowiązki nakazane przepisami prawa.

Taki przedsiębiorca może też niestety w okresie zawieszenia zostać poddany kontroli na zasadach przewidzianych dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą.

Przedsiębiorca, który zawiesił swoją działalność, nie ma obowiązków informacyjnych względem urzędu skarbowego i jest zwolniony z obowiązku płacenia zaliczek na podatek dochodowy. Nie może jednak zrobić sobie przerwy w prowadzeniu podatkowej księgi w okresie zawieszenia działalności. Choć podatnik nie prowadzi w tym czasie działalności to jednak musi dokonywać wpisów do księgi, które są wynikiem innej niż bieżącej działalności (o dozwolonych czynnościach była mowa powyżej). Zawieszenie działalności nie zwalnia nas również ze złożenia rocznego zeznania podatkowego i zapłaty podatku. Trzeba też pamiętać, że w okresie zawieszenia działalności przepisy nie zwalniają przedsiębiorcy z obowiązku sporządzenia spisu z natury na koniec roku, zamknięcia księgi podatkowej i ustalenia dochodu lub straty.

Dodam tylko, że zawieszanie działalności i – co ważne – zgłoszenie tego faktu do ewidencji jest jedynym sposobem, aby w okresie zawieszenia nie podlegać obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu i, co za tym idzie, nie płacić składek na to ubezpieczenie. Faktyczne (ale nie zgłoszone do CEIDG) przerwy w działalności nie dają takiej możliwości.

Na wstępie napisałam, że zawieszenie działalności to pomysł dla osób chcących się wreszcie wyrwać na zasłużony urlop. To racja, ale warto możliwość zawieszenia działalności rozważyć również w innych sytuacjach, takich jak ciąża i macierzyństwo, dłuższy wyjazd za granicę, czy – czego nikomu nie życzę – kryzys w branży, który trzeba przeczekać.

A czy Ty rozważałeś/aś zawieszenie działalności?

Niezależnie od odpowiedzi na to pytanie, warto zapisać się do biuletynu informacyjnego „Prawa dla przedsiębiorczych”.

Pozdrawiam,

AKN

Obraz: http://www.flickr.com/photos/mrsapplegate/3058787904/

Po co i dla kogo jest ten blog?

Prawo dla przedsiębiorczych dla małych przedsiebiorców

Przez lata pracy w Kancelarii Adwokackiej zetknęłam się z wieloma małymi i średnimi przedsiębiorcami. Grupa ta jest niejednorodna – obejmuje zarówno właścicieli straganów z warzywami  (czyli firm naprawdę niewielkich), dla których skromny dochód z działalności jest jedynym źródłem utrzymania dla całej ich rodziny, jak i prezesów spółek deweloperskich czy produkcyjnych, których firmy zatrudniają wielu pracowników i współpracują z zagranicznymi kontrahentami.

Niemniej osoby te – pomimo oczywistych różnic – wiele łączy.

Często prowadzone przez nie przedsiębiorstwa stanowią centrum ich życia, kondycja tych firm ma ogromne znaczenie dla ich prywatnej sytuacji finansowej, a nawet dla sytuacji rodzinnej – chude lata w interesie natychmiast odbijają się na życiu całych rodzin (czasem wręcz bezpośrednio na zawartości garnków).

Wielu z tych przedsiębiorców prowadzi swoją działalność dość intuicyjnie. Zdecydowali się na założenie własnej cukierni, bo świetnie pieką, a pracowni krawieckiej, bo zawsze uwielbiali szyć. Osoby te znają się z pewnością na swoim fachu, lecz nie zawsze na zawiłościach związanych z kontraktami, podatkami, inspekcjami, prawem pracy, promocją itp. A wiedza ta jest niezbędna i niestety często bywa zdobywana dopiero w czasie pierwszych problemów w tych dziedzinach, a nawet już „po szkodzie”.

Pomimo tego dziedziny te bywają często bagatelizowane przez mniej doświadczonych przedsiębiorców, co powoduje, że nie korzystają oni z profesjonalnych usług prawnych czy księgowych. Mitem jest, że to ze względu na wysokie ceny tych usług. To stereotyp, a wielu przedsiębiorców nie zadaje sobie nawet trudu, żeby go zweryfikować. Po prostu nie widzą potrzeby korzystania z porady w zakresie prawa, podatków, marketingu, itp. Zdaje im się często, że sami wiedzą lepiej. A to niestety nie zawsze jest prawda …

Stąd mój apel: Korzystajcie z rad profesjonalistów! To się opłaca!

Państwa błędy mogą się odbić na życiu Waszych dzieci! Choć to brzmi złowieszczo i nieco histerycznie, to szczera prawda. Spotkałam już wiele takich osób, które swoim dzieciom pozostawią w spadku jedynie długi i zmartwienia.

Po to również powstał ten blog – aby choć w podstawowym zakresie zwrócić uwagę na potrzebę poważnego traktowania umów, zamówień, spraw pracowniczych czy też otrzymywanych pism. Słowem, na rolę prawa – i związanych z nim szczegółów – w życiu małych i średnich przedsiębiorców.

Warto nie tylko czytać regularnie tego bloga, ale też zapisać się do biuletynu informacyjnego, który dojdzie bezpośrednio do Twojej skrzynki mailowej, gdyż wiele informacji zachowam tylko dla jego adresatów.

Pozdrawiam,

AKN