Tag Archives: firma

Zaczynam działalność, ale… w jakiej formie? Vol. 2

jaką wybrać formę prowadzenia działalności gospodarczej

W ostatnim wpisie poruszyłam kwestię, którą musisz dobrze przemyśleć zanim wybierzesz odpowiednią formę prawną dla swojego biznesu.

Chciałbym kontynuować temat, bo tych kwestii jest dość dużo i każda ważna.

Dziś znów ważne pytanie!

Ile pieniędzy zamierzasz zainwestować na początek?

To pytanie ma dla wyboru formy prawnej danego przedsięwzięcia również wielkie znaczenie.

Inwestowana kwota stanowi bowiem miernik wielkości tego przedsięwzięcia i – co za tym idzie – związanego z nim ryzyka.

Wyjaśnię od razu, że najsłabszą ochronę przedsiębiorcy zapewnia prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz spółki cywilnej – nie ma tu bowiem rozróżnienia pomiędzy majątkiem przedsiębiorstwa a majątkiem prowadzącej je osoby, zaś za zobowiązania „firmy” (w potocznym sensie) przedsiębiorca odpowiada całym swoim majątkiem.

Natomiast wysoką ochronę prywatnego majątku wspólników gwarantują spółki kapitałowe, tj. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółka akcyjna, które są podmiotami odrębnymi od swoich wspólników i mają swój odrębny majątek.

A więc zadanie domowe na dziś: przemyśl ile inwestujesz i ile ryzykujesz.

Pozdrawiam serdecznie,

AKN

Obraz: Death to Stock Photos

Skomentuj

Opublikowany w ewidencja działalności gospodarczej

Oznaczenie przedsiębiorstwa nie może wprowadzać w błąd!

oznaczenie przedsiębiorstwa nie moze wprowadzać w błąd

Ostatnio poruszyłam kwestię czynów nieuczciwej konkurencji, których ofiarami mogą paść zarówno przedsiębiorcy, jak i ich klienci.

Kwestię czynów nieuczciwej konkurencji ustawodawca uregulował w ustawie z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Jednak oprócz ogólnej definicji takiego czynu – o czym była mowa w ostatnim wpisie – w tej samej ustawie zawarto również definicje konkretnych zachowań, które są czynami nieuczciwej konkurencji.

Pierwszym z nich, o którym chciałabym dziś napisać jest – wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa.

Zgodnie z art. 5 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, czynem nieuczciwej konkurencji będzie takie oznaczenie przedsiębiorstwa, które może wprowadzić klientów w błąd co do jego tożsamości, przez używanie firmy, nazwy, godła, skrótu literowego lub innego charakterystycznego symbolu wcześniej używanego, zgodnie z prawem, do oznaczenia innego przedsiębiorstwa. Przykładowo, czynem takim będzie nazwanie naszej firmy składającej komputery – „Apple”, czy cukierni – „Blikle”.

Przewidziana ustawą ochrona oznaczenia przedsiębiorstwa została ujęta szeroko. Podlega jej:

  • firma, czyli oznaczenie, pod którym występuje przedsiębiorca (nazwa spółki, imię i nazwisko osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą), jeśli przedsiębiorca swoją firmą oznacza także prowadzone przedsiębiorstwo, np. Zakład Szklarski Jan Nowak,
  • nazwa, np. nazwa sklepu, baru,
  • godło, np. idąc dalej komputerowym tropem – słynne jabłko Apple,
  • skrót literowy, np. AKN Kancelaria Adwokacka Agata Klima-Nowak :)

Powołany przepis wymienia elementy, które mogą być uznane za podlegające ochronie oznaczenie przedsiębiorstwa, ale tylko przykładowo. A zatem można sobie wyobrazić, że ochronie podlegać może również określona melodia lub „dżingiel”.

Trzeba też zwrócić uwagę, że aby oznaczenie podlegało ochronie, niekoniecznie musi być to oznaczenie wpisane do rejestru lub ewidencji, bądź zarejestrowany znak towarowy, wystarczy faktyczne używanie oznaczenia w sposób nienaruszający praw osób trzecich.

 

WAŻNE! Wystarczy przy tym, aby wystąpiła możliwość wprowadzenia w błąd, nie jest konieczne, aby skutek taki rzeczywiście nastąpił.

 

Zaczynając działalność proszę pamiętać, że wybrane przez Państwa oznaczenie przedsiębiorstwa nie może wprowadzać w błąd co do jego tożsamości. Oznacza to, że nazwa naszej cukierni nie może wywoływać u osób występujących na rynku mylnego wrażenia, że mają do czynienia z innym przedsiębiorstwem, np. z cukiernią „Blikle” albo słodyczami „Wedla” (w szczególności chodzi o klientów, ale nie tylko, może przecież chodzić też o innych przedsiębiorców, np. dostawców, którzy w oparciu o renomę innego przedsiębiorcy udzielą nam większych rabatów lub wydłużą termin płatności).

Podziel się tym artykułem z innymi Przedsiębiorczymi. Będą Ci wdzięczni :)

Pozdrawiam,

AKN
Obraz: http://trendz.pl/foto/zycie-na-slodko-blikle-relacja-trendz-tv-3

 

Skomentuj

Opublikowany w konkurencja

Co to jest czyn nieuczciwej konkurencji?

nieuczciwa konkurencja

Kiedyś było inaczej.

Kiedyś interes można było zrobić na wszystkim – za komuny, a potem w pierwszych latach kapitalizmu był popyt na wszystko i w każdej ilości – tak byliśmy spragnieni wszelkiego rodzaju dóbr. Wcale nie luksusowych – raczej proszków do prania i papieru toaletowego.

Dziś jest zdecydowanie inaczej. Założyć firmę jest łatwo, ale utrzyma ją i zarobi dobre pieniądze tylko ktoś wytrwały, pomysłowy i pracowity, i w dodatku – w czepku urodzony. Zwłaszcza w czasie kryzysu.

Obecne realia rynkowe powodują, że niektórzy przedsiębiorcy chwytają się różnych środków, czasami niezbyt fair, a czasami wręcz bezprawnych.

W związku z tym dziś parę słów o czynach nieuczciwej konkurencji, których ofiarami mogą paść przedsiębiorcy i konsumenci.

Kwestię czynów nieuczciwej konkurencji ustawodawca uregulował w ustawie z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

W art. 3 tej ustawy zawarto ogólną definicję takiego czynu, która stanowi:

 1. Czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta.

2. Czynami nieuczciwej konkurencji są w szczególności: wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa, fałszywe lub oszukańcze oznaczenie pochodzenia geograficznego towarów albo usług, wprowadzające w błąd oznaczenie towarów lub usług, naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa, nakłanianie do rozwiązania lub niewykonania umowy, naśladownictwo produktów, pomawianie lub nieuczciwe zachwalanie, utrudnianie dostępu do rynku, przekupstwo osoby pełniącej funkcję publiczną, a także nieuczciwa lub zakazana reklama, organizowanie systemu sprzedaży lawinowej oraz prowadzenie lub organizowanie działalności w systemie konsorcyjnym.

Aby doszło do popełnienia czynu nieuczciwej konkurencji, niezbędne jest łączne spełnienie następujących warunków:

  1. działanie poddane ocenie musi zostać podjęte w związku z działalnością gospodarczą, a zatem czyn taki może być popełniony co do zasady tylko przez przedsiębiorcę;
  2. skutkiem czynu nieuczciwej konkurencji, podjętego w ramach działalności gospodarczej, musi być naruszenie lub zagrożenie interesu innego przedsiębiorcy lub klienta (przyjmuje się, że chodzi tu o interes o charakterze gospodarczym);
  3. działanie to musi zagrażać lub naruszać interes innego przedsiębiorcy lub klienta.

WAŻNE! Do kwalifikacji czynu nieuczciwej konkurencji nie jest także konieczne istnienie winy w sensie umyślnego działania czy niedbalstwa sprawcy. Nie mają tu zatem znaczenia intencje przedsiębiorcy.

Oprócz ogólnej definicji ustawa zawiera również przepisy art. 5-17d, gdzie są szczegółowo opisane konkretne czyny nieuczciwej konkurencji. Jednak na podstawie art. 3 ustawy możliwe jest ściganie czynów nieuczciwej konkurencji nieuregulowanych w tych przepisach. W tym kontekście należy zwrócić uwagę, iż ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji może także znaleźć zastosowanie do oceny działań podejmowanych w Internecie.

Czy miałeś do czynienia z przedsiębiorcą, który popełnił wobec Ciebie czyn nieuczciwej konkurencji?

Pozdrawiam,

AKN

PS. Zapisz się do biuletynu informacyjnego „Prawa dla przedsiębiorczych”. Ważne informacje wpadną wprost do Twojej skrzynki.

Obraz: http://www.flickr.com/photos/maldoit/4144536579

Skomentuj

Opublikowany w konkurencja

Na czym polega zawieszenie działalności gospodarczej?

zawieszenie działalności

Słyszałam opinie, że własną działalność gospodarczą warto założyć, żeby mieć wreszcie więcej czasu dla rodziny, a nie siedzieć w pracy po kilka lub kilkanaście godzin dziennie. Jestem przekonana, że opinia ta jest rozpowszechniana przez osoby, które nie prowadzą własnej firmy. Przedsiębiorcy wiedzą bowiem, że prowadzenie działalności gospodarczej – oprócz swych wielu zalet – wiąże się z pracą nawet 24/7, brakiem płatnego urlopu, stałym rozmyślaniem o losie firmy, odpowiedzialnością za wszystkie podejmowane decyzje, oglądaniem każdej złotówki po kilka razy przed jej wydaniem, a także ze stawianiem czoła rozdrażnionemu małżonkowi, kiedy znowu nie zdążymy (albo, co gorsza, zapomnimy) odebrać dzieci ze szkoły… (O tym, co często wiąże się z prowadzeniem własnego przedsiębiorstwa, już trochę pisałam.)

Po dłuższym czasie takiej walki, człowiek musi naładować akumulatory i najlepiej byłoby wybrać się na zasłużone wakacje. Mimo to wielu tego nie robi, bo nie może zostawić firmy bez opieki na czas swej nieobecności. W takiej sytuacji warto rozważyć możliwość zawieszenia działalności gospodarczej.

Możliwość taką ustawodawca przewidział w ustawie z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, a dokładnie w art.  14a, zgodnie z którym  przedsiębiorca może zawiesić wykonywanie działalności gospodarczej na okres od 30 dni do 24 miesięcy (chyba że to luty, wtedy wystarczy 28 dni). Okres zawieszenia rozpoczyna się od dnia wskazanego we wniosku, nie wcześniej niż w dniu złożenia wniosku, i trwa do dnia złożenia wniosku o wpis informacji o wznowieniu wykonywania działalności gospodarczej lub do dnia wskazanego w tym wniosku, który nie może być wcześniejszy niż dzień złożenia wniosku (można złożyć wniosek dotyczący zawieszenia lub wznowienia działalności z wyprzedzeniem, ale wstecz – nie).

Trzeba przy tym wspomnieć o kilku warunkach:

  • przedsiębiorca nie może zatrudniać pracowników (jest to więc raczej rozwiązanie dla tzw. wolnych strzelców niż osób prowadzących większe przedsiębiorstwa),
  • w przypadku wykonywania działalności gospodarczej w formie spółki cywilnej zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej jest skuteczne pod warunkiem jej zawieszenia przez wszystkich wspólników, ale przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą jako wspólnik w więcej niż jednej spółce cywilnej może zawiesić wykonywanie działalności gospodarczej w jednej lub kilku takich spółkach (wraz z innymi ich wspólnikami),
  • przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą w różnych formach prawnych może zawiesić wykonywanie działalności gospodarczej w jednej z tych form.

W okresie zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej nie można wykonywać działalności gospodarczej i osiągać z niej bieżących przychodów, ale może wykonywać wymienione w ustawie czynności, takie jak:

  • czynności niezbędne do zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów (w szczególności można w tym czasie dochodzić swoich należności w postępowaniu sądowym czy egzekucyjnym – to istotne, gdyż zawieszenie działalności nie wstrzymuje biegu terminów przedawnienia roszczeń);
  • przyjmowanie i spełnianie świadczeń, powstałych przed datą zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej (możemy zatem zrealizować przyjęte przed zawieszeniem zlecenia i przyjąć za nie wynagrodzenie);
  • osiąganie przychody finansowe, także z działalności prowadzonej przed zawieszeniem wykonywania działalności gospodarczej
  • zbywanie własnych środków trwałych i wyposażenia;
  • uczestnictwo w postępowaniach sądowych, postępowaniach podatkowych i administracyjnych związanych z działalnością gospodarczą wykonywaną przed zawieszeniem wykonywania działalności gospodarczej; nie ma zatem wymówki, aby nie odbierać kierowanej do niego korespondencji urzędowej,
  • wszelkie obowiązki nakazane przepisami prawa.

Taki przedsiębiorca może też niestety w okresie zawieszenia zostać poddany kontroli na zasadach przewidzianych dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą.

Przedsiębiorca, który zawiesił swoją działalność, nie ma obowiązków informacyjnych względem urzędu skarbowego i jest zwolniony z obowiązku płacenia zaliczek na podatek dochodowy. Nie może jednak zrobić sobie przerwy w prowadzeniu podatkowej księgi w okresie zawieszenia działalności. Choć podatnik nie prowadzi w tym czasie działalności to jednak musi dokonywać wpisów do księgi, które są wynikiem innej niż bieżącej działalności (o dozwolonych czynnościach była mowa powyżej). Zawieszenie działalności nie zwalnia nas również ze złożenia rocznego zeznania podatkowego i zapłaty podatku. Trzeba też pamiętać, że w okresie zawieszenia działalności przepisy nie zwalniają przedsiębiorcy z obowiązku sporządzenia spisu z natury na koniec roku, zamknięcia księgi podatkowej i ustalenia dochodu lub straty.

Dodam tylko, że zawieszanie działalności i – co ważne – zgłoszenie tego faktu do ewidencji jest jedynym sposobem, aby w okresie zawieszenia nie podlegać obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu i, co za tym idzie, nie płacić składek na to ubezpieczenie. Faktyczne (ale nie zgłoszone do CEIDG) przerwy w działalności nie dają takiej możliwości.

Na wstępie napisałam, że zawieszenie działalności to pomysł dla osób chcących się wreszcie wyrwać na zasłużony urlop. To racja, ale warto możliwość zawieszenia działalności rozważyć również w innych sytuacjach, takich jak ciąża i macierzyństwo, dłuższy wyjazd za granicę, czy – czego nikomu nie życzę – kryzys w branży, który trzeba przeczekać.

A czy Ty rozważałeś/aś zawieszenie działalności?

Niezależnie od odpowiedzi na to pytanie, warto zapisać się do biuletynu informacyjnego „Prawa dla przedsiębiorczych”.

Pozdrawiam,

AKN

Obraz: http://www.flickr.com/photos/mrsapplegate/3058787904/

Skomentuj

Opublikowany w ewidencja działalności gospodarczej

Jak skutecznie przekazać firmę w spadku?

jak przekazać firmę w spadku

Pamiętam pewnego szewca, rzemieślnika w starym, dobrym stylu, który prowadził zakład szewski o wieloletniej tradycji. Przez lata ciężkiej pracy – a pracował jeszcze po osiemdziesiątce – wyrobił sobie w mieście opinię naprawdę solidnego fachowca, co pomogło mu nie tylko utrzymać się w czasach, gdy raczej kupujemy nowe buty niż naprawiamy stare, ale także zgromadzić znaczny majątek. Spotkało go jednak to, co wszystkich nas czeka – zmarł. Trudno go za to winić, bo miał już swoje lata, jednak zmarł nie uregulowawszy za życia kwestii dziedziczenia swojego renomowanego zakładu i za to już należy mu się nagana. Nie wiem, dlaczego nie zrobił tego, co ja osobiście uważam za obowiązek każdego człowieka. Czy nie dopuszczał do siebie przykrej myśli o śmierci? Nie chciał zasmucać tą myślą swoich bliskich? Może zagoniony za chlebem powszednim zapomniał spojrzeć w przyszłość? A może nie zdawał sobie sprawy z konsekwencji takiego zaniedbania? A o tych konsekwencjach przekonał się syn szewca (jedno z jego czworga dzieci, z dwóch małżeństw), który zamierzał kontynuować dzieło ojca i dalej prowadzić zakład szewski w tym samym miejscu.

Okazało się to jednak na początku bardzo utrudnione, a z czasem niemożliwe, gdyż każde z dzieci – wskutek dziedziczenia ustawowego – stało się właścicielem dorobku ojca w ¼ i każde miało odmienną wizję, co z nabytym majątkiem zrobić. Zakład obecnie stoi na granicy zapaści, a dzieci szewca wciąż walczą w sądzie o podział majątku po ojcu, choć od jego śmierci minęło już prawie dziesięć lat.

Co zrobić, aby nie powielić opisanego tu scenariusza? Co zrobić, aby nie skłócić spadkobierców (zwykle naszych bliskich), a stworzonemu przez nas biznesowi zapewnić kontynuację przez kompetentnego i zaangażowanego następcę? Przede wszystkim nie można zwlekać i do załatwienia tych spraw należy przystąpić jak najszybciej, nawet jeśli jesteśmy ledwo po trzydziestce (a może i przed). Zadysponować naszym majątkiem można na różne sposoby w kilku wskazanych przez ustawodawcę formach. Jednak przedsiębiorcom (w szczególności prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą oraz wspólnikom spółek cywilnych i osobowych) radziłabym zastanowić się nad zapisem windykacyjnym.

Zapis windykacyjny to relatywnie nowa instytucja (wprowadzona ustawą z dnia 18 marca 2011 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw, Dz. U z 2011 r. Nr 85 poz. 458, ustawa weszła w życie 6 miesięcy po jej ogłoszeniu, tj. 23 października 2011 r.), warto jednak wiedzieć o nim więcej podejmując decyzje co do przekazania majątku. Zgodnie z art. 9811 § 1 k.c., w testamencie sporządzonym w formie aktu notarialnego spadkodawca może postanowić, że oznaczona osoba nabywa przedmiot zapisu z chwilą otwarcia spadku („otwarcie spadku” to takie ładne określenie na śmierć spadkodawcy). Nabywca zapisu otrzymuje zatem konkretną rzecz lub prawo (czyli inaczej niż przy normalnym dziedziczeniu, przy którym wstępujemy w ogół praw spadkodawcy) i następuje to z chwilą śmierci spadkodawcy na mocy samego zapisu windykacyjnego (czyli inaczej niż w przypadku zwykłego zapisu, gdy przeniesienia prawa do przedmiotu zapisu możemy się dopiero domagać od spadkobierców).

Odnośnie zapisu windykacyjnego warto również pamiętać, że:

  1. musi być sporządzony w formie aktu notarialnego,
  2. jest bezskuteczny, jeżeli w chwili śmierci spadkodawcy przedmiot zapisu nie należy do niego albo spadkodawca był zobowiązany do jego zbycia (np. zawarł przedwstępną umowę zbycia lokalu),
  3. mogą nim być objęte również przedmioty majątkowe należące do majątku wspólnego małżonków pozostających w ustroju wspólności ustawowej, czyli gdy nie zawarto intercyzy (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2012 r., sygn. akt: III CZP 46/12).

A czy Ty, Przedsiębiorco, zadbałeś już o losy firmy na wypadek Twojej śmierci?

Pozdrawiam,

AKN

Ps. Zapisz się do biuletynu informacyjnego „Prawa dla przedsiębiorczych”. Tylko na tym skorzystasz :)

Obraz: http://www.flickr.com/photos/57761648@N02/7162324369/

Skomentuj

Opublikowany w spadki