Jak epidemia wpływa na umowę?

Dziś zajmę się tym, jak epidemia wpływa na umowę, jej wykonanie, konsekwencje jej niewykonania. Dostaję o to wiele pytań.

Tego, co dzieje się teraz, większość z nas nigdy nie doświadczyła. Racja, nasi dziadkowie mieli wojnę, nasi rodzice mieli stan wojenny, ale moje pokolenie dorastało jednak stabilnych czasach – nawykliśmy do posiadania problemów pierwszego świata.

Zarówno jako przedsiębiorcy, jak i jako „zwykli” ludzie zawarliśmy wiele umów, których wykonanie stoi teraz pod znakiem zapytania.

Wiele firm ma przestoje, wiele firm upadnie, wielu ludzi zostanie bez pracy, wiele branż doświadcza i będzie doświadczać głębokiego kryzysu…

A czas leci, spływają kolejne faktury, kolejne zobowiązania stają się wymagalne…

Które umowy musimy wykonać…

Których wykonać nie musimy albo nie możemy…

Co z zadatkiem…

Co jeśli nie mam pieniędzy, żeby zapłacić za zamówiony towar…

Czy mogę rozwiązać umowę najmu, jeśli nie mogę w lokalu pracować…

Pytania się mnożą, wątpliwości coraz więcej…

Postaram się pomóc.

Czytaj dalej Jak epidemia wpływa na umowę?

Zobowiązanie a wierzytelność

Zobowiązanie a wierzytelność? A jaka to różnica?

Luty zaczął się na dobre, a jak wiadomo z Kalendarza Przedsiębiorczych, jest to miesiąc, w którym zajmujemy się zobowiązaniami i wierzytelnościami.

Co to oznacza?

Robimy przegląd tego, co, kto i w jakiej wysokości jest nam winien, a także w drugą stronę – co, komu i w jakiej wysokości my jesteśmy winni komuś.

Zobowiązanie a wierzytelność

Zanim jednak na dobre zanurzymy się w temacie wierzytelności i zobowiązań, zamieszczam schematyczny rysunek, żebyśmy wszyscy dobrze zrozumieli, czym te dwie rzeczy się różnią.

Bo właściwie różnią się tylko… punktem widzenia :)

Zobowiązanie a wierzytelność notatka

Wierzytelność a zobowiązanie notatka wizualna

Jeśli już masz problemy z niewypłacalnym dłużnikiem, kliknij w zdjęcie poniżej.

Skuteczne sposoby na opornego dłużnika

Pozdrawiam,

AKN

 

Wzorzec umowy – podsumowanie

Styczeń ogłosiłam miesiącem tworzenia wzorca umowy z klientem (sprawdź w Kalendarzu Przedsiębiorczych).

Zaczęliśmy od ustalenia, po co Ci właściwie ten wzór umowy z klientem.

Potem zastanawialiśmy się nad kluczowymi kwestiami dotyczącymi Twojej działalności, które powinny znaleźć odzwierciedlenie w Twojej umowie i mają wpływ na treść wzorca umowy.

Uzbrojeni w te „globalne” przemyślenia, przeszliśmy do konkretnych kwestii, które musisz uwzględnić w swoim wzorcu, żeby odpowiadał na Twoje potrzeby.

W tym ostatnim poście udostępniłam „Umowną listę kontrolną” (a także dostęp do innych materiałów oraz do wiadomości w ramach „Biuletynu dla Przedsiębiorczych”).

Jeśli nie sięgnąłeś jeszcze po tą listę, możesz to też zrobić klikając TUTAJ.

Dodatkowo zamieściłam kilka „złotych myśli” o tym, jak sformułować postanowienia wzorca.

Zdaję sobie sprawę, że zawarcie w umowie wszystkich istotnych postanowień, przy jednoczesnym zachowaniu umiarkowanego stopnia szczegółowości (i objętości :)) może być trudne, ale jeśli skorzystasz z moich rad, nie powinieneś mieć większych trudności. Jeśli natomiast uważasz, że wolałbyś to zadanie zlecić profesjonaliście, możesz skontaktować się z kancelarią adwokacką.

Tymczasem pozdrawiam,

AKN

Postanowienia wzorca umownego

postanowienia wzorca umownego - co zawrzeć we wzorcu umowy?

Właściwe i poprawne postanowienia wzorca umownego to klucz do bezpieczeństwa Twojego biznesu.

Dlatego styczeń ogłosiłam miesiącem tworzenia wzorca umowy z klientem (sprawdź w Kalendarzu Przedsiębiorczych).

Wielu początkujących przedsiębiorców – freelancerów, usługodawców, dostawców – zaniedbuje ten temat. Doskonale rozumiem, że powierzenie przygotowania takiego wzorca profesjonaliście może być sporym wydatkiem, jednak brak porządnej umowy podpisywanej z klientami może kosztować znacznie więcej, nie tylko pieniędzy, ale i nerwów.

Nierzetelny klient, któremu w dodatku nic nie jesteśmy w stanie zrobić, bo nie mamy podstawy w odpowiednich dokumentach, potrafi skutecznie podciąć skrzydła.

Nie twierdzę, że po podpisaniu umowy każdy kontrahent będzie super-uczciwy, ale ci mniej uczciwi będą musieli liczyć się z prawnymi konsekwencjami swojego postępowania.

Dlatego zachęcam Cię, a nawet nalegam, żebyś zapoznał się z moim ostatnim artykułem na temat tego, od czego zacząć tworzenie wzorca umowy z klientem. Nawet jeśli samo jego przygotowanie zamierzasz zlecić prawnikowi (co jest dobrym pomysłem), zastanów się, proszę, nad pytaniami, które w tym wpisie zawarłam.

Uzbrojony w swoje przemyślenia i notatki możesz pobrać listę konkretnych kwestii – „Umowna lista kontrolna”.

Żeby tą listę uzyskać musisz zapisać się do Biuletynu „Prawo dla Przedsiębiorczych”, w ramach którego przesyłam co jakiś czas maile z informacjami dla osób zainteresowanych, aby ich firma działała bezpiecznie i zgodnie z prawem. Oprócz dostępu do „Umownej Listy Kontrolnej”, uzyskasz również dostęp do innych przydatnych materiałów. Serdecznie zapraszam.

 

Zapisz się do Biuletynu i uzyskaj dostęp do pliku

 

Pamiętaj, żeby postanowienia wzorca umownego były proste.

Bądź konsekwentny w używaniu konkretnych słów – to nie konkurs krasomówczy, nie oceniamy Twego bogatego słownictwa. Jeśli coś nazwałeś na początku „dziełem”, „usługą” lub „projektem”, to używaj tej nazwy już do końca.

Powstrzymaj się od zdań wielokrotnie złożonych. Unikaj kwiecistych opisów, skup się na parametrach, które można zmierzyć (o ile to oczywiście możliwe).

Nie jesteś prawnikiem – nie sil się na terminologię prawniczą. Twój wzorzec nie ma wyglądać mądrze – ma być skuteczny!

Pozdrawiam,

Agata Klima-Nowak

Wzorzec umowy – od czego zacząć?

W ostatnim wpisie przedstawiłam Ci, dlaczego w potrzebujesz wzorca umowy z klientem. Dziś przeczytasz o tym, jak się za taki wzorzec umowy zabrać samodzielnie.

Oczywiście nie musisz go przygotowywać sam, ale to, o czym napiszę dziś, i tak musisz przemyśleć, więc koniecznie przeczytaj ten wpis (nawet jeśli zamierzasz zlecić przygotowanie wzorca umowy profesjonaliście, co jest bardzo dobrym pomysłem).

Wzorzec umowy – jak to ugryźć?

Oczywiście jest wiele sformułowań standardowych, być może znajdziesz sporo darmowych wzorców w Internecie, ale pamiętaj, że Twój biznes zależy od Ciebie, a stosowane w nim umowy muszą realizować Twoje cele.

Nie ściągaj zatem z sieci byle czego, tylko weź ołówek i kartkę papieru (albo coś nowocześniejszego, jeśli wolisz) i odpowiedz sobie na takie pytania:

Kim są moi klienci ?

  • osoby fizyczne/konsumenci,
  • mali przedsiębiorcy,
  • korporacje,
  • agencje reklamowe,
  • podmioty zagraniczne.

Co ja właściwie oferuję?

  • jak bardzo produkt lub usługa są skomplikowane,
  • czy wymagają ode mnie wybuchu kreatywności, czy raczej skrupulatnego odmierzenia,
  • czy jest to produkt wirtualny, czy też fizyczny i to w dodatku o sporych gabarytach.

Jak przebiega wykonanie usługi lub sprzedaż towaru?

  • terminy wykonania/dostawy,
  • transport/ forma dostarczenia,
  • zasady płatności,
  • niezbędne spotkania z klientem, jego obowiązki i konieczność akceptacji projektów,
  • możliwość korzystania z podwykonawców.

Wzorzec umowy będzie musiał odzwierciedlać przyjętą przez Ciebie procedurę.

Pamiętaj jednak, że to nie tylko sposób narzucenia czegoś klientowi – ze swoich obowiązków też będziesz musiał się wywiązać.

Jakie są moje dotychczasowe doświadczenia z realizacji zleceń dla klientów? 

  • czy stosowane przeze mnie dotychczas procedury zdawały egzamin, czy też natrafiałem na trudności,
  • jeśli rzeczywiście miałem kłopoty przy realizacji umów, to czy były to kłopoty z egzekwowaniem zobowiązań klientów, czy sam się nie wyrabiałem z realizacją własnych obowiązków,
  • czy moje własne obowiązki były sformułowane w sposób precyzyjny, czy też były określone na zasadzie „będzie pan zadowolony”,
  • czy rzeczywiście klient był zadowolony, czy też miał inne wyobrażenie co do efektu usługi,
  • gdzie dałem sobie wejść na głowę,
  • który etap wykonania umowy rodził najwięcej problemów,
  • czy w toku realizacji umowy pojawiały się dodatkowe koszty, których wcześniej nie przewidziałem (koszty transportu, korespondencji, prowizji za płatności internetowe, itd).

Co mnie samego jako klienta wkurza w umowach stosowanych przez inne podmioty?

  • czego jako klient bym nie podpisał,
  • czego nie rozumiem w przedstawianych mi do podpisu wzorcach,
  • słownictwo i specyficzna terminologia,
  • liczne promocje, na których klient zwykle traci, bo czegoś nie doczyta,
  • zbyt długie związanie umową,
  • trudności z jej rozwiązaniem,
  • okienka do wypełnienia odręcznie, konieczność ciągłego powtarzania tych samych danych.

Nie zamieszczaj w swojej umowie tego, co sam uważasz za sprzeczne z dobrymi obyczajami – nie bądź hipokrytą.

Jakie są moje kluczowe interesy, które chcę zabezpieczyć w moim wzorcu umowy?

  • terminowość płatności,
  • bezpieczeństwo moich danych lub mojej własności intelektualnej,
  • jak najdłuższy czas trwania umowy,
  • zwrot poniesionych kosztów,
  • uniknięcie pominięcia przy kolejnych zleceniach (ważne w przypadku wszelkiego rodzaju pośredników).

Odpowiedź na te pytanie pomoże Ci nie tylko zabezpieczyć w umowie to, co ma dla ciebie największe znaczenie, ale też ułatwi Ci ustalenie Twoich priorytetów w przypadku ewentualnych negocjacji. Będziesz wiedział gdzie możesz odpuścić, a co ma dla Ciebie znaczenie podstawowe.

Jakie ważne sprawy – specyficzne dla mojej działalności – muszę uregulować w umowie?

  • polityka zwrotów,
  • przeniesienie praw autorskich do dzieła,
  • reklamacje,
  • dostarczenie materiału przez klienta, obowiązki informacyjne klienta lub jego współpraca w innej formie,
  • zachowanie tajemnicy,
  • zakaz konkurencji,
  • wyłączność na danym terenie,
  • kwestie związane z obrotem międzynarodowym – prawo właściwe, kwestie podatkowe,
  • osoby uprawnione do obsługi zlecenia ze strony klienta – zwłaszcza gdy mamy do czynienia z korporacją,
  • inne, typowe dla mojej działalności.

Wszystko, co Ci przyjdzie do głowy, notuj. Zapisz też wszystkie inne pomysły i „złote myśli”, które przyjdą Ci do głowy lub które ktoś Ci podrzuci.

Następnym razem

Skoro już masz ogólny pogląd na własne potrzeby, następnym razem zajmiemy się konkretnymi postanowieniami umownymi, które mogą być konieczne w Twoim wzorcu umowy.

Tymczasem jestem ciekawa, jakie są efekty Twojej burzy mózgów.

Podziel się nimi w komentarzu.

Pozdrawiam,

AKN