Co zrobić po zgromadzeniu wspólników spółki z o.o.?

Pisanie o tym, co zrobić po zgromadzeniu wspólników spółki z o.o., jest w tym roku nieco kłopotliwe.

Weszły bowiem w życie zmiany w przepisach, które proces zgłaszania sprawozdań i uchwał do rejestru zinformatyzowały, i trzeba przyznać, że wszyscy stawiamy w tym terenie pierwsze kroki.

Zacznę może jednak od ogólnej zasady, że dokumenty w postaci sprawozdania (wprowadzenie do sprawozdania finansowego stanowiące część informacji dodatkowej, bilans, rachunek zysków i strat, zestawienie zmian w kapitale własnym oraz rachunek przepływów pieniężnych za rok obrotowy) i uchwały o jego zatwierdzeniu oraz o podziale zysków lub pokryciu straty powinny zostać zgłoszone do sądu rejestrowego.

Dotychczas robiło się to poprzez złożenie w sądzie lub wysłanie pocztą pliku dokumentów wraz z dedykowanym formularzem. Nie obeszło się bez uiszczenia stosownej opłaty.

Co zrobić po zgromadzeniu – nowe przepisy

Teraz będziemy to robić przez internet, jednak nie ma możliwości złożenia dokumentów przez pełnomocnika, dlatego od razu uprzedzam, że choć jeden z członków zarządu musi sobie założyć konto ePuap.

Trzeba też pamiętać, żeby dokumenty zeskanować w osobnych plikach PDF.

Głoszenia dokumentów dokonuje się przez stronę https://ekrs.ms.gov.pl/s24/.

Zgłoszenia sprawozdania wraz z zatwierdzającymi je uchwałami należy dokonać w terminie w ciągu 15 dni od dnia ich zatwierdzenia.

Dlaczego to ważne?

Bo niedopełnienie tego obowiązku może wiązać się z odpowiedzialnością… karną!

Tak stawia sprawę art. 79 ustawy o rachunkowości.

Poprzednio

Zapoznaj się z już opublikowanymi artykułami na temat zgromadzenia wspólników:

Jak przygotować zgromadzenie wspólników?

Przebieg zgromadzenia wspólników

Następnym razem

Cóż… Może się też zdarzyć (choć nikomu nie życzę), że podjęte na zgromadzeniu wspólników będą niezgodne z przepisami, umową lub dobrymi obyczajami. W takiej sytuacji istnieją sposoby na wyeliminowanie ich z obrotu. O tym jak to zrobić będzie następny wpis. Stay tuned.

Podziel się tym artykułem z innymi, w szczególności z tymi, którzy nie wiedzą, co zrobić po zgromadzeniu wspólników z przygotowanymi na nim dokumentami.

Pozdrawiam,

AKN

Fot. rawpixel on Unsplash

Przebieg zgromadzenia wspólników

Cóż, przebieg zgromadzenia wspólników może być różny: szybki, burzliwy, spokojny, formalny…

Może się okazać, że spotkacie się na chwilę, pogadacie, podpiszecie papiery i do domu.

Osobiście uważam jednak, że – zwłaszcza w spółkach o szerszym składzie osobowym lub gdzie wspólnikami są osoby, które nie spotykają się zbyt często ze sobą oraz z zarządem – warto poświecić trochę czasu na rzeczywiste przedyskutowanie spraw spółki – jej funkcjonowania i przyszłości.

Z zebrania trzeba będzie też sporządzić protokół.

Jeśli zatem nie masz pojęcia, jak się do całej sprawy zabrać, zapraszam do lektury.

Przepisy kodeksu spółek handlowych nie wskazują jak powinno przebiegać zgromadzenie wspólników. Może być ono całkowicie odformalizowane, jednak należy pamiętać o niezbędnych elementach, o których pisałam w poprzednim poście o przygotowaniu zwyczajnego zgromadzenia wspólników.

Ja proponuję następujący przebieg zgromadzenia wspólników

  1. Sprawdzenie obecności i ustalenie, czy mamy kworum. Jeśli jest was wszystkich – wspólników i zarządu – czworo, to raczej nie powinno być z tym problemu. Jeśli jednak wspólników jest wielu, obecność należy sprawdzać uważnie, a przybyłych zaprosić do ustawienia się grzecznie w ogonku do listy. Obecność sprawdza się poprzez podpisanie listy obecności przez przybyłych, zaś samą listę obecności sporządza się na podstawie listy wspólników. I tu uwaga do wspólników – zadbaj, żebyś na tej liście był, a zatem jeśli kupiłeś lub odziedziczyłeś udziały w spółce zgłoś się do niej niezwłocznie z taką informacją (i oczywiście dowodami na piśmie).
  2. Powitanie. No cóż, nie ma prawnego obowiązku witania się, ale warto…
  3. Wybór przewodniczącego i protokolanta, czasami też komisji skrutacyjnej. I znów, jeśli jest was mało, to wybór jednej osoby do „obskoczenia” wszystkich tych funkcji wystarczy, ale jeśli na sali stawiło się sześćdziesięciu wspólników, rozdzielenie tych funkcji i powołanie komisji liczącej głosy może okazać się konieczne. Dodam tylko, że głosowanie w sprawach personalnych musi być tajne.
  4. Przyjęcie porządku obrad. W drodze głosowania lub aklamacji.
  5. I teraz przystępujemy do głosowania nad poszczególnymi uchwałami oraz do dyskusji nad nimi, jeśli jest potrzebna. Ponownie przypominam, że głosowanie nad uchwałą o absolutorium członkom organów spółki musi nastąpić w głosowaniu tajnym, a członkowie organów będący jednocześnie wspólnikami nie głosują (nawet przez pełnomocnika).
  6. Po przeliczeniu głosów nad każdą uchwałą, przewodniczący powinien ogłosić, czy uchwała została podjęta, czy nie.
  7. Na sam koniec zostawiamy sobie tzw. wolne wnioski. Wolne wnioski nie mogą dotyczyć kwestii merytorycznych niezasygnalizowanych w zawiadomieniu o zgromadzeniu, gdyż – o ile nie jest reprezentowany cały kapitał – w innych sprawach i tak nie można podjąć uchwał. Można jednak wnioskować o zwołanie kolejnego, nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników.

Protokół z przebiegu zgromadzenia wspólników

Tak jak pisałam, przebieg zgromadzenia musi być protokołowany. Najlepiej zapisywać dokładnie, co się dzieje. To nie literatura piękna – wystarczą krótkie zdania odzwierciedlające przebieg wydarzeń. Najważniejsze to zaprotokołować, ilu wspólników (i ile głosów) jest obecnych i jak głosowano nad poszczególnymi uchwałami – czy zostały podjęte, czy nie. Pod protokołem podpisuje się przewodniczący i protokolant.

Jeśli mamy komisję skrutacyjną do liczenia głosów, to ona również powinna sporządzać na bieżąco protokół ze swojej pracy, czyli po prostu zapisywać, ile głosów oddano za poszczególnymi uchwałami, a ile przeciwko.

Umowa spółki a przebieg zgromadzenia wspólników

Należy pamiętać, że umowa konkretnej spółki może wprowadzać pewne modyfikacje co do zasad odbywania i przebiegu zgromadzenia wspólników, czy też co do trybu podejmowania uchwał (np. co do koniecznej większości głosów).

Następnym razem

Skoro odbyliśmy zgromadzenie, to co teraz? Co zrobić z tak pięknie przygotowanymi dokumentami i szczegółowym protokołem?

O tym w następnym wpisie, jeszcze przed końcem maja.

Uwaga!

Jeśli uważasz, że przygotowanie i prowadzenie zgromadzenia lepiej powierzyć profesjonaliście, możesz skontaktować się ze mną.

Tymczasem,

AKN

Fot. Benjamin Child on Unsplash

Zwyczajne zgromadzenie wspólników – jak przygotować?

Zwyczajne zgromadzenie wspólników - prawo dla przedsiębiorczych

Co to jest zwyczajne zgromadzenie wspólników?

Zgromadzenie wspólników to organ spółki z ograniczoną odpowiedzialnością – taki spółkowy parlament, który podejmuje uchwały, na podstawie których spółka – reprezentowana przez zarząd – działa.

Co roku do końca czerwca powinno odbyć się tzw. zwyczajne zgromadzenie wspólników, które ma ściśle określone w kodeksie spółek handlowych zadania.

Mianowicie,  przedmiotem obrad zwyczajnego zgromadzenia wspólników powinno być:

  1. rozpatrzenie i zatwierdzenie sprawozdania zarządu z działalności spółki
  2. rozpatrzenie i zatwierdzenie sprawozdania finansowego za ubiegły rok obrotowy;
  3. powzięcie uchwały o podziale zysku albo pokryciu straty;
  4. udzielenie członkom organów spółki absolutorium z wykonania przez nich obowiązków, co dotyczy wszystkich osób, które w poprzednim roku obrotowym  sprawowały funkcję.

Jeśli jesteś członkiem zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością radzę Ci zająć się przygotowaniami do tego rocznego testu już teraz.

Zwyczajne zgromadzenie wspólników – sprawozdanie finansowe

Jeśli chodzi o sprawozdanie finansowe, to sprawę tą pozostawię Twojej księgowej lub księgowemu, ale wiedz, że jeśli nie byłeś zbyt skrupulatny w zbieraniu dokumentów przez cały poprzedni rok podatkowy, to dostaniesz porządną burę.

Zwyczajne zgromadzenie wspólników – sprawozdanie z działalności

Natomiast jeśli chodzi o sprawozdanie zarządu z działalności spółki, to jest to już zdecydowanie sprawa członków zarządu. I tu mogę pomóc!

Otóż, sprawozdanie to nie ma szczególnej formy (no może oprócz pisemnej), nie musisz też znać jakichś szczególnych formułek. Szczegółowa treść tego sprawozdania jest ściśle związana z tym, czym się spółka zajmuje w ogóle, jaki ma model biznesowy i co konkretnie robiła w poprzednim roku.

A więc zastanów się między innymi:

  • jaką działalność prowadziliście,
  • jakie produkty wdrożyliście,
  • jaką współpracę podjęliście,
  • jakie nowe działania,
  • jakie inwestycje,
  • jakie napotkaliście trudności i jak (czy) je przezwyciężyliście.

Wszystko to opisz w sprawozdaniu zarządu z działalności spółki. Dokument ten musi być podpisany przez wszystkich członków zarządu.

Sprawozdania należy przygotować jak najwcześniej tak, aby wspólnicy, zaproszeni na zgromadzenie, mogli się z nimi zawczasu zapoznać.

Porządek obrad zwyczajnego zgromadzenia wspólników

Teraz przygotuj porządek obrad.

Jeśli macie do załatwienia tylko te „standardowe” sprawy, to porządek obrad masz właściwie gotowy.

Ale jeśli spotykacie się rzadko, albo w spółce dzieją się ważne rzeczy, zastanów się, czy nie warto byłoby poddać pod głosowanie wspólników również innych kwestii.

Są bowiem sprawy, dla  których ważności wymagana jest zgoda wspólników wyrażona w uchwale – może to wynikać z ustawy lub z Waszej umowy spółki.

Zgodnie z kodeksem spółek handlowych uchwały zgromadzenia wspólników wymaga:

  • postanowienie dotyczące roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej przy zawiązaniu spółki lub sprawowaniu zarządu albo nadzoru;
  • zbycie i wydzierżawienie przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części oraz ustanowienie na nich ograniczonego prawa rzeczowego;
  • nabycie i zbycie nieruchomości, użytkowania wieczystego lub udziału w nieruchomości, jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej;
  • zwrot dopłat;
  • zawarcie umowy o zarządzanie spółką zależną;
  • inne, jeśli zostaną zawarte w umowie spółki.

Nad tymi dodatkowymi sprawami trzeba zastanowić się jeszcze na etapie planowania zgromadzenia, ponieważ co do zasady nie można podejmować innych uchwał niż te wymienione w zawiadomieniu.

No właśnie…

Zawiadomienie o zwyczajnym zgromadzeniu wspólników

Służy poinformowaniu wspólników, kiedy i gdzie odbędzie się zgromadzenie, jakie sprawy zostaną na nim poruszone (jeśli planujecie zmianę umowy spółki, należy od razu podać proponowane zmiany), a także gdzie można zapoznać się z dokumentami spółki mającymi podlegać zatwierdzeniu.

Zawiadomienia roześlij za pomocą listów poleconych lub przesyłek nadanych pocztą kurierską. Zamiast listu poleconego lub przesyłki nadanej pocztą kurierską, zawiadomienie może być wysłane wspólnikowi pocztą elektroniczną, jeżeli uprzednio wyraził na to pisemną zgodę, podając adres, na który zawiadomienie powinno być wysłane.

Tak czy inaczej, wysyłka musi nastąpić najpóźniej na dwa tygodnie przed terminem zgromadzenia („wysyłka”, czyli termin odbiór listu zarządu nie interesuje).

Następnym razem

Przypominam, że – zgodnie z Kalendarzem Przedsiębiorczych – maj to miesiąc, w którym zajmujemy się przygotowaniami do zwyczajnego zgromadzenia wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.  Dlatego następnym razem zajmiemy się tym, jak zwyczajne zgromadzenie wspólników (nadzwyczajne też) powinno przebiegać i co powinno znaleźć się w protokole z takiego zgromadzenia.

Uwaga!

Jeśli – jako członek zarządu spółki z o.o. – nie chcesz lub nie możesz sam zająć się przygotowaniem corocznego zgromadzenia, skontaktuj się ze mną.

A tymczasem podziel się tym artykułem z innymi prezesami. Będzie mi bardzo miło.

Pozdrawiam,

AKN

Fot. rawpixel on Unsplash

 

Kalendarz Przedsiębiorczych – zaplanuj pierwsze półrocze 2018 roku!

Kalendarz Przedsiębiorczych

Dziś przedstawiam Kalendarz Przedsiębiorczych. Co to jest?

Zbliża się koniec roku. Wszyscy podsumowujemy 2017, a plany na 2018 zaczynają nabierać konkretnych kształtów.

Z autopsji wiem, że wśród bieżącej działalności uciekają nam sprawy ważne, ale jednak niezbyt pilne.

Oczywiście nie są one pilne, dopóki ich zaniedbanie nie sprowadzi nam na głowę poważnych kłopotów.

Do takich spraw należy między innymi – w życiu prywatnym – zdrowie, kondycja i oszczędzanie na emeryturę, a – w zawodowym – tworzenie wzorców umów, przygotowanie się do zmian w przepisach, ściągnięcie zaległych należności.

Dlatego postanowiłam stworzyć Kalendarz Przedsiębiorczych na pierwsze półrocze 2018 roku.

Obejmuje on zadania na kolejne miesiące, które możesz zrealizować z moją pomocą, bo są to jednocześnie tematy, które będę poruszać na blogu, abyś dokładnie wiedział, jak dane zadanie konkretnie wykonać.

Oczywiście nie musisz robić tego sam, możesz mi to zlecić, ale jeśli nie masz takiej możliwości, postaram się pokierować Cię w sposób precyzyjny i jednocześnie prosty.

Oto pdf do ściągnięcia i włożenia do kalendarza albo… powieszenia na lodówkę…

Kalendarz Przedsiębiorczych – notatka wizualna – pdf

A teraz pamiętaj, aby śledzić Prawo dla Przedsiębiorczych – dzięki temu łatwiej zrealizujesz cele zawarte w Kalendarzu Przedsiębiorczych.

Pozdrawiam,

AKN

Udziały w spółce z o.o. – jak dziedziczyć i jak rozliczyć?

Wbrew temu co mogłoby się wydawać, udziały w spółce z o.o. (z ograniczoną odpowiedzialnością) i dziedziczenie tych udziałów to stosunkowo prosta sprawa. W szczególności, gdy porównać to z dziedziczeniem jednoosobowej firmy lub udziału w spółce osobowej. Zacznę zatem od tego tematu, ot tak, na rozgrzewkę.

Zacznę od tego, że co do zasady udziały w spółce  z o.o. podlegają dziedziczeniu, co oznacza, że z chwilą śmierci wspólnika, prawa i obowiązki z tymi udziałami związane przechodzą na jego spadkobierców, niezależnie od tego ilu ich jest, ile maja lat i w ogóle kim są.

Dzieje się to z mocy prawa, czyli automatycznie.

Oczywiście, żeby móc realnie wykonywać prawa wynikające z udziałów, należy przeprowadzić wymagane formalności, takie jak poświadczenie dziedziczenia lub stwierdzenie nabycia spadku, a także po prostu poinformowanie spółki, że doszło do dziedziczenia.

Pewne ograniczenia w dziedziczeniu udziałów może wprowadzać umowa spółki.

I tak, umowa może ograniczyć lub w ogóle wyłączyć wstąpienie do spółki spadkobierców na miejsce zmarłego wspólnika, wtedy udziały w spółce z o.o. w ogóle nie będą podlegały dziedziczeniu. W tym przypadku jednak umowa spółki MUSI określać warunki spłaty spadkobierców niewstępujących do spółki, bo inaczej ograniczenie nie będzie skuteczne.

Ponadto umowa spółki może wyłączyć lub w określony sposób ograniczyć podział udziałów między spadkobierców w przypadku, gdy zmarły wspólnik miał więcej niż jeden udział (czyli właściwie w większości przypadków). Takie ograniczenie może polegać na tym, że spadkobiercy muszą otrzymać udziały po równo lub też może je wszystkie otrzymać tylko jeden ze spadkobierców.

Podobne ograniczenia można wprowadzić w spółce, w której każdy wspólnik może mieć tylko jeden udział (ale te udziały maja różną wartość), co jednak występuje rzadziej.

Odziedziczyłem udziały w spółce z o.o. I co?

Jeśli jednak mamy do czynienia z umową spółki, która nie wprowadza takich ograniczeń, rolą spadkobierców będzie poinformowanie spółki, kto jest spadkobiercą i przedstawienie na to dowodu w formie aktu poświadczenia dziedziczenia lub postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. Na tej podstawie zarząd spółki wprowadzi zmiany w księdze udziałowców.

Ciekawi mnie, czy ktoś z Przedsiębiorczych ma lub miał jakieś trudności związane z dziedziczeniem udziałów w spółce z o.o. Czekam na jakieś wiadomości na ten temat.

Pozdrawiam,

AKN

Zaczynam działalność, ale… w jakiej formie? Vol. 3

poduszki powietrzne dla twojej firmy - jaką wybrać formę prawną

Zakładając nową firmę nie można dać się w pełni ponieść euforii z tym związanej.

Oczywiście nie sugeruję, że ta euforia – poczucie nowego początku, pasja i energia włożona w nowy projekt – jest zła. Wręcz przeciwnie, po co robić coś, co nie budzi w nas żadnych emocji, nie daje satysfakcji? Osobiście nie mogłabym w ten sposób prowadzić kancelarii i odradzam takie podejście wszystkim innym – entuzjazm to doskonałe paliwo dla każdego przedsięwzięcia!

Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie powiedziała „ale”…

Otóż jest wiele kwestii, które – na sucho i bez emocji – należy przemyśleć zanim wybierzemy formę prawną dla nowego biznesu.

Odpowiedzenie sobie na parę pytań pozwoli na dokonać wyboru, dzięki któremu chude lata, konflikty ze wspólnikami, czy brak weny nie zaszkodzą naszym interesom (albo zaszkodzą w znacznie mniejszym stopniu).

O tych pytaniach piszę właśnie ostatnio na łamach bloga i jeśli jeszcze o tym nie czytałeś/aś, to wróć na chwilkę tutaj:

Zaczynam działalność, ale… w jakiej formie?

Zaczynam działalność, ale… w jakiej formie? Vol. 2

A teraz sprawa do przemyślenia na dziś- zastanów się:

Skąd będzie pochodził kapitał, jeśli jest potrzebny do rozpoczęcia biznesu?

Jeśli przedsiębiorca wykorzystuje własne fundusze, wybór formy działalności gospodarczej zależy tylko i wyłącznie od niego.

Inaczej jest jednak, jeśli posługuje się on kapitałem zewnętrznym. W takiej bowiem sytuacji forma prawna może być mu narzucona przez inwestora.

Przykładowo warunkiem uzyskania dotacji unijnej w niektórych programach bywa przyjęcie formy spółki kapitałowej. Podobnie bank udzielający kredytu inwestycyjnego może stawiać warunki co do formy prawnej podmiotu przyjmującego te środki.

Natomiast indywidualny inwestor może życzyć sobie, żeby być wspólnikiem spółki i otrzymać w niej udziały lub pakiet akcji.

Takich wymogów nie można zbagatelizować i – choć zawsze warto negocjować zakres ich spełnienia – będą miały one kluczowe znaczenie przy wyborze formy prawnej prowadzenia przedsiębiorstwa.

Jak widać, gruntowna analiza (potrzeb, możliwości i nawet… własnych oczekiwań) oraz dbałość o formalności, to – przepraszam za motoryzacyjną analogie – poduszki powietrzne dla przedsiębiorstwa, niezastąpione w razie kraksy.

Pozdrawiam,

AKN

Obraz: http://www.tflcar.com/2014/06/mazda-honda-nissan-airbag-recall/

Zaczynam działalność, ale… w jakiej formie? Vol. 2

jaką wybrać formę prowadzenia działalności gospodarczej

W ostatnim wpisie poruszyłam kwestię, którą musisz dobrze przemyśleć zanim wybierzesz odpowiednią formę prawną dla swojego biznesu.

Chciałbym kontynuować temat, bo tych kwestii jest dość dużo i każda ważna.

Dziś znów ważne pytanie!

Ile pieniędzy zamierzasz zainwestować na początek?

To pytanie ma dla wyboru formy prawnej danego przedsięwzięcia również wielkie znaczenie.

Inwestowana kwota stanowi bowiem miernik wielkości tego przedsięwzięcia i – co za tym idzie – związanego z nim ryzyka.

Wyjaśnię od razu, że najsłabszą ochronę przedsiębiorcy zapewnia prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz spółki cywilnej – nie ma tu bowiem rozróżnienia pomiędzy majątkiem przedsiębiorstwa a majątkiem prowadzącej je osoby, zaś za zobowiązania „firmy” (w potocznym sensie) przedsiębiorca odpowiada całym swoim majątkiem.

Natomiast wysoką ochronę prywatnego majątku wspólników gwarantują spółki kapitałowe, tj. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółka akcyjna, które są podmiotami odrębnymi od swoich wspólników i mają swój odrębny majątek.

A więc zadanie domowe na dziś: przemyśl ile inwestujesz i ile ryzykujesz.

Pozdrawiam serdecznie,

AKN

Obraz: Death to Stock Photos

Zaczynam działalność, ale… w jakiej formie?

co musisz wiedzieć zanim rozpoczniesz działalność

Jestem święcie przekonana, że dobry produkt lub usługa to podstawa każdego biznesu, jednak nigdy nie należy zapominać o formalnościach, gdyż inaczej realizacja nawet genialnego pomysłu może skończyć się fiaskiem.
Jedną z tych formalności jest właśnie dobór odpowiedniej formy prowadzenia interesów do charakteru tych interesów. Przedsiębiorcy mają tutaj wiele dostępnych opcji, jednak wybór powinien być poprzedzony głębokim zastanowieniem, a często również konsultacją z prawnikiem.

Na wstępie należy zastanowić się nad następującą kwestią:

Czy działalność ma być prowadzona samodzielnie, czy też ze wspólnikiem (a nawet wspólnikami)?

To chyba kluczowe pytanie, na które odpowiedź może zależeć od wielu czynników, a także warunkuje całą listę dalszych pytań. A mianowicie:

  • Czy znam dobrze moich wspólników?
  • Czy mam do nich zaufanie?
  • Czy wszyscy wspólnicy mają mieć takie same zadania czy też każdy będzie odpowiadał za inny obszar działalności (np. produkcja, finansowanie, zdobywanie klientów)?
  • Czy wkład każdego ze wspólników jest taki sam lub o takiej samej wartości?
  • W jaki sposób będą podejmowane decyzje?
  • W jaki sposób spółka ma być reprezentowana (czy przez każdego wspólnika samodzielnie, czy też wymagana będzie współpraca co najmniej dwóch osób)?
  • Kto ma bezpośrednio prowadzić sprawy spółki, a kto stać z boku?

Jeśli planujesz założenie firmy, koniecznie zastanów się nad tymi pytaniami, ponieważ odpowiedzi na nie będą mieć ogromny wpływ na wybór odpowiedniej dla Ciebie formy prawnej.

Kolejne sprawy do przemyślenia już wkrótce na blogu.

Żeby być na bieżąco, możesz polubić profil Kancelarii na Facebooku!

Pozdrawiam,

AKN

Obraz: https://www.flickr.com/photos/55452199@N07/12798129015/

Wiosenne porządki: nowy cykl na blogu

wiosenne porządki w Twojej firmie czas zacząć!

Uprzedzałam! I to całkiem niedawno. 

Mam przyjemność zaprezentować Wam nowy cykl na blogu „Prawo dla przedsiębiorczych”.

WIOSENNE PORZĄDKI!

Nie martw się, nie mam na myśli prania firanek, czy odkurzania za kanapą. Choć tego pewnie i tak nie unikniesz :)
Mam na myśli porządki w prawnych sprawach Twoich i twojej firmy (które często są zresztą ze sobą połączone).
Wiele jest spraw, które na co dzień bagatelizujemy lub odkładamy (na wieczne nigdy). Nie są pilne, nie dzwonią, nie popędzają, ale… raz na jakiś czas muszą być sprawdzone i zrewidowane. Raz na jakiś czas MUSISZ się nimi zainteresować!

Pozwól mi przeprowadzić Cię przez wszystkie czynności, które powinieneś wykonać w ramach porządkowania spraw swojej firmy/przedsiębiorstwa/spółki.

Dlatego śledź dokładnie moje wpisy przez całą wiosnę.

Ale jest jeszcze jedna ważna wiadomość.

Otóż, dla wszystkich, którzy są (lub będą, bo wciąż masz taką szansę – okienko biuletynu jest po prawej stronie ekranu) zapisani do biuletynu informacyjnego, przygotowałam dodatkowy cykl e-maili, które będą dotyczyły również wiosennych porządków, ale w domowych sprawach (oczywiście również prawnych, ale dotyczących Twojej rodziny, osobistego majątku, itp.).

A więc wszyscy czytelnicy zapisani do biuletynu informacyjnego dostaną na skrzynkę mailową nie tylko informacje o nowych „porządkowych” postach na blogu, ale również przeznaczone tylko dla nich informacje, jakie porządki powinni zrobić również w swoich prywatnych sprawach prawnych.

Wierz mi, jeśli wydaje Ci się, że prawo można zostawić za drzwiami Twojego domu, mylisz się. Dla dobra swojego i swojej rodziny, przejdź ze mną przez „wiosenne porządki” również w domowych formalnościach.

A tymczasem… 3-2-1-start! 

Zadanie na dziś: sprawdź podatki i opłaty publiczne.

  • Do końca marca upływa termin zapłaty pierwszej raty podatku od nieruchomości. Czy dostałeś już decyzję w sprawie wymiaru tego podatku na rok 2014 r? I co, dobrze został wyliczony (jeśli nie, to masz dwa tygodnie na odwołanie się od tej decyzji)?
  • Do końca marca płaci się również opłatę na wieczyste użytkowanie gruntów. To musisz pamiętać sam z siebie, bo nikt Ci o tym nie przypomni. Nie wiesz ile, nie wiesz gdzie? Dzwoń do urzędu!
  • No i podatki dochodowe! PITy, CITy i inne okropności! Co prawda tu masz trochę więcej czasu, ale sporządzenie tych deklaracji trwa dłużnej i często wymaga przygotowania. W dodatku  nie chcesz przecież podpaść księgowemu, więc nie odkładaj tych spraw na ostatnią chwilę.
  • Nie chciałabym wybiegać za bardzo w przyszłość, ale do końca czerwca spółki kapitałowe muszą odbyć zgromadzenie wspólników/walne zgromadzenie. Jest jeszcze trochę czasu, ale niech Cię to za bardzo nie rozluźni, bo znów obudzisz się za późno.

Tyle ode mnie.

A Ty do roboty! :)

Pozdrawiam,

AKN

Obraz: http://www.flickr.com/photos/98718459@N00/469498278/

Umówmy się! Ile stron musi mieć umowa?

co musisz wiedzieć o zawieraniu umów?

Pytanie zawarte w tytule nie dotyczy oczywiście kartek, na których umowa zostanie spisana (umowa może składać się z jednego zdania i podpisów, a właściwie to czasem w ogóle nie ma stron, bo jest zawarta elektronicznie).

Chodzi o podmioty (osoby fizyczne lub prawne) zawierające umowę. O to kto z kim.

Odpowiedź na to pytanie brzmi: więcej niż jedną!

A górna granica?

Tutaj sky is the limit.

Umowa może mieć nawet tysiąc stron albo i więcej, jeśli jest taka potrzeba. I każda z tych stron może mieć inne obowiązki i prawa itd. itp.

Oczywiście egzekwowanie takiej umowy to zupełnie inna bajka i dlatego aż taka wielość stron nie jest zbyt popularna, choć oczywiście zdarza się w obrocie gospodarczym, np. spółki (zarówno spółki cywilne, jak i spółki prawa handlowego, czyli na przykład spółka z o.o., gdzie występowanie więcej niż dwóch wspólników to niemal standard).

Niezależnie od tego, ile stron ma umowa, którą zamierzasz zawrzeć, drogi Przedsiębiorczy, sprawdź swoich kontrahentów, a potem dobrze ich opisz na samym początku umowy. Tak jak to napisałam tutaj.

Jeśli będziesz miał jakiekolwiek wątpliwości, skontaktuj się z adwokatem. Taka ostrożność z pewnością się opłaci.

Pozdrawiam,

AKN

PS1. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się tym wpisem z innymi Przedsiębiorczymi (możesz to zrobić poniżej).

PS2. A jeśli zapiszesz się do biuletynu informacyjnego „Prawa dla przedsiębiorczych” (okienko po prawej), to będziesz nie tylko Przedsiębiorczy, ale i Poinformowany :)