O swoje prawa musisz walczyć sam!

O swoje prawa musisz walczyć sam!

biuletyn bloga Prawo dla przedsiębiorczych

Czy zapisałeś/aś się już do biuletynu informacyjnego bloga „Prawo dla przedsiębiorczych”?

Pamiętaj, że możesz to zrobić po prawej stronie ekranu w żółtym okienku :)

Dzięki temu w swojej skrzynce e-mailowej znajdziesz informacje o:

  • nowych wpisach na blogu „Prawo dla przedsiębiorczych”
  • AKN Kancelarii Adwokackiej Agata Klima-Nowak
  • nowościach w przepisach i orzecznictwie
  • innych ważnych dla przedsiębiorców sprawach.

Dodatkowo zapisując się do biuletynu otrzymają Państwo bezpłatny poradnik „Jak założyć spółkę z o.o.?”

Dlaczego o tym piszę?

Otóż, w moim ostatnim biuletynie informowałam, że zamierzam się w najbliższym czasie dogłębnie zająć kwestią zawierania, negocjowania, przygotowywania umów przez przedsiębiorców.

Sprawa ta jest (przez małych i średnich) traktowana często po macoszemu, co może skutkować znacznymi stratami dla firmy. Zwłaszcza, gdy w grę wchodzi umowa z naprawdę dużym kontrahentem, zaprawionym w bojach i… cwanym.

Mali i średni przedsiębiorcy – mając już przed oczami zyski kolosalne jak sam ich klient – zapominają o szczegółach, w których – jak wiadomo – diabeł tkwi.

Nie twierdzę, że robienie interesów z dużymi jest niebezpieczne, bo „duzi tylko czekają, żeby małego wyrolować”. Twierdzę jedynie, że każdy powinien dbać o swój własny biznes – duży o duży biznes, a mały o mały biznes. Liczenie na to, że kontrahent zadba o to, żeby nam włos z głowy nie spadł, jest – mówiąc delikatnie – naiwnością.

SAM ZADBAJ O SWOJE SPRAWY.

Nie daj sobie wmówić, że „z dużym i tak nie wygram”, „na nic nie mam wpływu”, „to nie dla mnie”.

Nawet jeśli SAM nie umiesz – to udaj się do kogoś, kto umie – księgowej, adwokata, konsultanta biznesowego…

Pamiętaj jednak, że inicjatywa należy do Ciebie.

Do zobaczenia wkrótce,

AKN

Ten post ma 2 komentarzy

  1. PanJan

    O nasze prawa nikt nie będzie walczył, no chyba, że zatrudniony prawnik. Szkoda tylko że często sami nawet nie chcemy o nie walczyć, bowiem jak podać do sądu własnego pracodawcę? W czasach bezrobocia i konkurencji na stanowiska pracy?

    1. AKN

      Właśnie to miałam na myśli. Przede wszystkim my sami musimy się zabrać za swoje sprawy i – w razie potrzeby – aktywnie wyciągnąć rękę po pomoc profesjonalistów. To nie dotyczy tylko biznesu, ale całego naszego życia. Pozdrawiam,
      AKN

Dodaj komentarz